Brytyjskie matki, które chcą ścinać głowy niewiernym

Sally Jones
| 75 komentarzy|
image_pdfimage_print

Giulio Meotti

Ludzie bez wiary podążyli do tej części świata, gdzie wiara upomina się o swoje ofiary. To największy horror w Syrii i Państwie Islamskim. To historia obywateli Zachodu zabijających obywateli Zachodu.

Jak widać na wideo nakręconym przez brytyjskiego obywatela, podczas egzekucji ścięcia głów dwóm zachodnim dziennikarzom, Stevenowi Sotloffowi i Jamesowi Foleyowi, była obecna także Brytyjka.

Podczas tego samego tygodnia, gdy kenijska służba wywiadowcza doniosła o zgubieniu śladu Samanthy Lewthwait, Angielki kierującej masakrą w centrum handlowym Westgate w Nairobi, w Brytanii odkryto inną Brytyjską matkę na czele list dżihadystów.

Sally Jones
Sally Jones

Jest to Sally Jones, matka dwójki dzieci z Chatham w Kent, dawniej gitarzystka rockowej kapeli Krunch, która teraz zamieszcza takie wiadomości: “Wy chrześcijanie wszyscy potrzebujecie, żeby odcięto wam głowy tępym nożem. Przyjeżdżajcie tutaj, a zrobię to dla was”.

Dowiadujemy się o tych brytyjskich matkach i młodych Angielkach, podczas gdy żona zakładnika Davida Hainesa stara się chronić swoją czteroletnią córkę przed informacjami o tym, jaki straszny los może czekać jej ojca i gdy czytamy o samobójstwach, które popełniły zgwałcone i siłą nawrócone na islam jazydzkie dziewczęta.

Wygląda na to, że Sally się “zagubiła”. Islam zaś ją “uratował”. W wideoklipie z jej poprzedniego życia, Sally ma kitkę blond włosów i skórzaną minispódniczkę.

Aqsa Mahmood pochodzi z Glasgow. Jej rodzina stanowiła przykład idealnej integracji w Wielkiej Brytanii. Jej ojciec, Muzaffar, przybył z Pakistanu w latach siedemdziesiątych. Został pierwszym pakistańskim graczem w krykieta w Szkocji. Posłał swoje dzieci do prywatnej szkoły. Ostatnio Aqsa zadzwoniła do niego z Syrii i powiedziała, że spotkają się znów w “Dniu Sądu”.

Jest jeszcze jedna Angielka, Khadijah Dare, która opuściła Wielką Brytanię, żeby wyjść za mąż za Szweda, także przebywającego w Syrii i walczącego w „świętej wojnie” . “Chcę być pierwszą kobietą , która zabije człowieka z Zachodu”, napisała.

Jest także Umm Talib, która pisze: “To cena za Raj”. Zostawiła wygodne życie w południowym Londynie.

I jest Umm Layth, która studiowała na prestiżowym Glasgow Caledonian University, a teraz pisze: “Sprawiedliwości nie mogę uczynić słowami”. Czytaj: „Musimy ścinać głowy i masakrować”.

Te kobiety odrzuciły umizgi zachodniego egalitaryzmu, o który walczyły ich rodaczki zaledwie kilkadziesiąt lat temu.

Umm Layth napisała “dziennik” dla Europejek, które chcą się przyłączyć do “świętej wojny”, w którym wyjaśnia że w Państwie Islamskim brakuje “zachodniej wygody materialnej”, ale jest tam coś ważniejszego i jest to o wiele lepsze.

Państwo Islamskie otworzyło „biuro matrymonialne” w syryjskim mieście Al Bab. Białe kobiety, niewierne uratowane przez „Kalifa”, mogą tam znaleźć męża. Wiele chce wyjechać, ale nie może. Dla nich Umm Layth ma dobrą radę: “Jeśli nie możesz się dostać na pole bitwy, to zrób je u siebie”. Czytaj: “Uderz w Zachód”.

Od operacji plastycznej nosa do obrzezania. Od topless do nikabu. Od nihilizmu do fanatyzmu. To największy sekretny sukces Państwa Islamskiego. Pokuta za grzechy we krwi i poprzez krew.

Przyjrzyjcie się. Na banerze Państwa Islamskiego można przeczytać: „Made in London”.

Grażyna Jackowska na podst.: http://www.israelnationalnews.com/Articles/Article.aspx/15629#.VBGID8J_vdg

Giulio Meotti

Giulio Meotti – pisarz, dziennikarz konserwatywnego dziennika „Il Foglio”

 

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze