Blair: Radykalny islam największym światowym zagrożeniem

Tony Blair
| 23 komentarzy|
image_pdfimage_print

Były premier Wielkiej Brytanii Tony Blair opisał radykalny islam jako największe zagrożenie, przed którym stoi dzisiejszy świat. Uczynił tę uwagę w trakcie wywiadu udzielonego BBC, związanego z publikacją jego wspomnień.

Tony Blair
Tony Blair

Blair powiedział, że radykalni islamiści wierzą, że cokolwiek jest robione w imię ich sprawy jest usprawiedliwione – łącznie z użyciem broni chemicznzej, biologicznej czy nawet nuklearnej. Blair, który poprowadził Wielką Brytanię na wojnę w Afganistanie i Iraku, zaprzeczył jakoby jego działania podsycały radykalizm.

Zapytany o stwierdzenie, że Czeczeni, Kaszmirzy , Palestyńczycy, Irakijczycy czy Afgańczycy opierają się obcej okupacji, powiedział, że zachodnia polityka jest skonstruowana tak, by ostatecznie skonfrontować się z radykalnymi islamistami, ponieważ są oni „uwstecznieni, obłudni i żyją przeszłoscią”. Jak stwierdził w wywiadzie przeprowadzonym przez Owena Benneta Jonesa z BBC w programie World Service, celem Al-Kaidy nie jest pozbycie się Amerykanów z Bagdadu, ale “destabilizacja rządu na który głosował naród iracki”.

Były przywódca brytyjski, działający obecnie jako specjalny wysłannik międzynarodowej organizacji Quatret (‘kwartet madrycki’, znany także jako ‘kwartet bliskowschodni’ – grupa czterech uczestników stosunków międzynarodowych zainteresowanych rozwojem procesu pokojowego na Bliskim Wschodzie – przyp. tłum.) powiedział, że Iran jest jednym z największych sponsorów radykalnego islamu, i należy koniecznie, wszelkimi środkami powstrzymać ten kraj przed skonstruowaniem broni nuklearnej.“Musimy dać Iranowi bardzo wyraźny przekaz – nie mogą dysponować potencjałem nuklearnym, powstrzymamy ich.”

Blair powiedział, że nie promuje działań militarnych, ale mówiąc wprost, nie można wykluczyć żadnego rozwiązania. Iran zaprzecza jakoby realizował program rozwoju broni nuklearnej i upiera się, że jego prace nad potencjałem atomowym mają służyć jedynie celom cywilnym.
Blair powiedział BBC, że jego pogląd na politykę zagraniczną zmienił się w wyniku ataków z 11 września: „Po 11 września, słusznie czy nie, poczułem, że kalkulacja ryzyka się zmieniła”.(…) “Istnieje przeogromne niebezpieczeństwo ze strony kombinacji tego radykalnego ekstremistycznego ruchu i faktu, że gdyby tylko mogli, użyliby broni atomowej, chemicznej czy też biologicznej. Nie można ryzykować, że o się wydarzy.”

Blair wyznał także, że zadręcza się pytaniem w jaki sposób reagować na radykalny islam i że wciąż ma wątpliwości czy postępuje we właściwy sposób. Jak powiedział, są to naprawdę trudne kwestie. „Ten ekstremizm jest tak głęboki, że w końcu muszą zdać sobie sprawę, że mają do czynienia z silniejszą wolą niż ich własna” – dodał.

Blair wyraził także swój optymizm na temat postępu procesu pokojowego na Bliskim Wschodzie. W czwartek w Waszyngtonie rozpoczęły się bezpośrednie rozmowy pomiędzy Izraelem a Palestyńczykami. Przemawiając w Dublinie w programie nadawanym w najlepszym czasie antenowym „The Late Late Show”, Blair powiedział, że wierzy, iż bliskowschodni proces pokojowy jest podobny do tego w Północnej Irlandii i że zakończy się sukcesem. „Czuję, że da się to rozwiązać. Musimy tylko kontynuować”.W tym czasie, przed studiem w Dublinie, w którym nagrywany był program, miała miejsce mała antywojenna manifestacja. Były premier wyjawił także w programie, że ze swym następcą, również już byłym premierem Wielkiej Brytanii Gordonem Brownem, pozostają w przyjaznych stosunkach. W swojej autobiografii Tony Blair wspomniał, że Brown jest „irytujący”, nie ma za grosz inteligencji emocjonalnej i usiłuje udaremnić kluczowe reformy. Jednakże, jak mówi Blair, istnieje wiele rzeczy, które podziwia w osobie Gordona Browna i  prawdopodobnie nawet wypiłby z nim drinka.(pj)

Tłum. BL
Żródło: bbc.co.uk

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze