Beczka prochu na progu Europy

image001
| Brak komentarzy|
image_pdfimage_print

Eksperci twierdzą, że prawdziwa fala migrantów jest dopiero przed nami, a niedawny spadek napływającej ludności w niektórych partiach Europy to jedynie cisza przed burzą.

Tak uważa na przykład Reiner Klingholz, szef Berlin-Institut für Bevölkerung und Entwicklung (Berlińskiego Instytutu Ludności i Rozwoju).

„Kroki, które podjęliśmy, takie jak porozumienie z Turcją oraz zamknięcie trasy bałkańskiej ograniczają znacznie napływ ludności, jednak przyczyny kryzysu emigracyjnego nadal pozostają nierozwiązane” – twierdzi Klingholz oraz ostrzega przed „beczką prochu” u bram Europy, czyli ogromną liczbą migrantów z Afryki Zachodniej i Azji Wschodniej przygotowujących się do podróży. „Te rejony – mówi Klingholz – zostały dotknięte znacznym wyżem demograficznym przy niewielkich możliwościach gospodarczych, co popycha ludzi w stronę Europy. Trzeba zrobić wszystko co możliwe, by umożliwić rozwój krajom o wysokim wskaźniku urodzeń. Trzeba sprawić by 14-latki, zamiast wychodzić za mąż, miały również inne opcje kształtowania swojego życia”.

W stosunku do zeszłego roku ilość imigrantów w Grecji i Turcji spadła, jednak Włochy już doświadczyły dużego wzrostu. Ponad 25 tysięcy migrantów dotarło do granic kraju w samym tylko lipcu wzbudzając niepokój ministrów, którzy boją się „drugiego Calais”. Według wyliczeń europejskiej agencji Frontex, jest to wzrost o 12% w porównaniu z rokiem ubiegłym. Większość imigrantów, którzy odbyli podróż przez Morze Śródziemne, zazwyczaj w lichych łodziach, stanowili Nigeryjczycy oraz Erytrejczycy. Ponad 140 tysięcy ludzi przebywa we włoskich centrach dla uchodźców – siedmiokrotnie więcej niż w 2013 r.

David Miliband, były brytyjski minister spraw zagranicznych, który kieruje Międzynarodowym Komitetem Ratunkowym, ostrzega, że sytuacja we Włoszech to nie „krótkotrwały skok”. „Siły, które wyganiają tych ludzi z domów, takie jak słabe rządy, zawirowania w świecie islamskim, podział na arenie międzynarodowej, najprawdopodobniej nie ustąpią w najbliższym czasie” – uważa Miliband.

aQ na podst.: http://www.express.co.uk/

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze