BBC jako pomocnik antysemickiego terroryzmu

image001
| Brak komentarzy|
image_pdfimage_print

Alan Johnson

image001

Wielu dziennikarzy chciałoby, byście uwierzyli, że wiadomości tworzone są przez rodzaj algorytmu – że jest to mechaniczny, wręcz naukowy proces, w którym wydarzenia są wstawiane, przetwarzane i prezentowane.

Oczywiście jednak wiadomości są sprawą niedoskonałą i całkowicie ludzką, wynikiem kontaktu między źródłami, reporterami i redaktorami, którzy wszyscy noszą bagaż swoich doświadczeń i którzy odzwierciedlają, jak to do pewnego stopnia robimy wszyscy, przesądy swojego środowiska.

(…) Przedstawiciele prasy międzynarodowej w Izraelu stali się mniej obserwatorem konfliktu, a bardziej graczem w tym konflikcie. Media odeszły od starannych wyjaśnień i przeszły do politycznego masakrowania obrazu na rzecz strony, którą identyfikują jako tę, która ma rację. Media cenią rodzaj ideologicznego uniformizmu, od którego nie wolno odejść. (…) Głos “pomagierów” jest jeszcze  mniej uczciwy niż głos sprawców, a bardziej niebezpieczny, ponieważ ukrywa się za poprawnym angielskim. Ten głos jest pewien siebie i coraz głośniejszy. To dlatego w 2015 roku wielu Żydów w Europie Zachodniej znowu patrzy na walizki  – Matti Friedman, The ideological roots of media bias against Israel, Fathom, Winter 2015.

1 kwietnia świat mógł obejrzeć propagandowe wideo Hamasu. Miało ono formę ‘wywiadu’ BBC z Chaledem Maszaalem, przywódcą Hamasu i towarzyszącej mu “analizy” redaktora ds. Bliskiego Wschodu w BBC, Jeremy’ego Bowena. Tak bardzo przypominało to miękkiego szczeniaczka Andrex, było to takie wyprane z pytań mizdrzenie się, tak świadomie współwinne w próbie oszukania publiczności zachodniej przez Hamas, że myślałem, iż jest to dowcip na Prima Aprilis. (Nie był to jednak dowcip.)

Kiedy Bowen spotkał Maszaala, przypominał bardziej Susannę Reid niż Jeremy’ego Paxmana.

Tak samo jak zadurzona Reid, Jeremy Bowen rozpoczął od flirtu. “’Chaled Maszaal wygląda na człowieka cieszącego się dobrym zdrowiem’. „Trzymam się w formie, by kontynuować opór”- żartował Maszaal przed wywiadem”, mówi nam Bowen.

(Nic dziwnego, że Maszaal dobrze wyglądał. Prywatna sala gimnastyczna w Katarze, prywatne odrzutowce, luksusowe hotele i osobisty majątek szacowany na 2,6 miliarda dolarów dobrze robią na prezencję. A jeśli Jerusalem Post się nie myli, Maszaal jest także właścicielem 2,5 akra centrum handlowego w Katarze, co może wywoływać dodatkowy uśmiech na jego twarzy.)

Bowen pozwolił następnie Maszaalowi, antysemickiemu terroryście, którego raduje zabijanie Żydów za to, że są Żydami, na wdzięczenie się i pozowanie przed globalną publicznością, z pełnym imprimatur szacownej BBC, jako bohaterski demokrata palestyński, człowiek umiarkowany, zwolennik pokoju i z konieczności Wyzwoliciel w chwalebnej tradycji Nelsona Mandeli i George’a Washingtona.

Bowen nie zauważył nawet podżegania. “Netanjahu lubi rozlewać krew” – Maszaal wypluł z siebie stary wizerunek Żyda, który ma pewną, żeby tak powiedzieć, długą historię. Bowen nawet nie mrugnął. No cóż, sam też niedawno napluł na Netanjahu: „Raz jeszcze Netanjahu rozgrywa kartę Holocaustu” – tweetował Bowen, kiedy premier Izraela podczas przemówienia w Kongresie USA powiedział, że połączenie reżimu, ideologii i zbrojeń w Teheranie stanowi egzystencjalne zagrożenie dla Izraela.

Groteskowa wręcz propaganda wylewała się dalej. Bowen pozwolił Maszaalowi na twierdzenie, że Hamas nie jest islamski. „Inni dokonują przemocy w imię dżihadu, co my [Hamas] potępiamy”. Dobry dziennikarz sondowałby: „Dlaczego więc wasza Karta zaczyna się od stwierdzenia: ‘Izrael będzie istniał aż islam go unicestwi’?” Mógłby też zapytać Maszaala o wyjaśnienie tego (całkowicie rutynowego) kazania wygłoszonego przez duchownego Hamasu:

Naszą wiarą w walce z wami [Żydami] jest, że wytępimy was do ostatniego i nie pozostawimy ani jednego z was. Bo jesteście uzurpatorami ziemi, cudzoziemcami, najemnikami teraz i we wszystkich czasach. Spójrzcie na historię, bracia: gdziekolwiek byli Żydzi, tam szerzyli zepsucie… (Koran): “Oni szerzą na ziemi zepsucia, ale Allah nie lubi tych, którzy szerzą zepsucie”. Ich wiara jest destrukcyjna. Ich wiara spełnia proroctwo. Naszą wiarą jest zdobycie naszych praw na naszej ziemi, zaprowadzeni szariatu (prawa islamskiego) pod niebem Allaha. Al-Aqsa TV (kontrolowana przez Hamas), 25 lipca 2014.

Bowen nie tylko pozostawił propagandę Hamasu bez niewygodnych pytań. W rzeczywistości sam głosił propagandę na rzecz Hamasu. „Pan Maszaal powiedział, że on i jego grupa zgodzili się na granice, które istniały przed wojną 1967 r. na Bliskim Wschodzie, jako podstawę dla granic przyszłego państwa palestyńskiego” – pisał Bowen. To jednak nie jest prawdą. To jest, uczciwie mówiąc, propaganda Hamasu w wykonaniu  redaktora ds. Bliskiego Wschodu BBC.

Maszaal publicznie i wielokrotnie przysięgał, że nie zrezygnuje “ani z centymetra” Palestyny, mówiąc że chodzi mu o cały brytyjski mandat Palestyny, nie tylko o tzw. terytoria. Bowen wie o tym. Przedstawił Maszaala jako przyzwoitego zwolennika rozwiązania w postaci dwóch państw, którego powstrzymuje Izrael, ale który ma wspólny język z Ameryką. Przeczytajcie sami tę ordynarną propagandę Bowena: „Pan Maszaal wzywa do suwerennego, niepodległego państwa palestyńskiego i zakończenia okupacji ziemi zajętej w wojnie 1967 r. na Bliskim Wschodzie. To samo zrobił szef sztabu Białego Domu w tym tygodniu”.

Nonsens. Maszaal głosił publicznie swój sprzeciw wobec każdego rozwiązania w postaci dwóch państw: “Palestyna jest nasza, od rzeki do morze i od południa do północy. Nie będzie żadnych ustępstw co do [choćby] centymetra tej ziemi. Nigdy nie uznamy prawomocności okupacji izraelskiej i dlatego nigdy nie uznamy Izraela, niezależnie, jak długo to potrwa”.

Karta Hamasu odrzuca wszelki możliwy kompromis z Izraelem i wszystkie możliwości wynegocjowanego pokoju w następujących słowach: „Nie ma rozwiązania kwestii palestyńskiej poza Dżihadem. Inicjatywy, propozycje i konferencje międzynarodowe są stratą czasu i daremnym przedsięwzięciem”.

Jak wskazał BBC Watch, Maszaal przedstawił wyraźnie swoje prawdziwe stanowisko w wywiadzie dla  BBC w lutym 2013 r.:

Stephen Sackur (BBC): “Chcę tylko ostatecznie ustalić wasze obecne stanowisko w kwestii rozwiązania w postaci dwóch państw, by zapewnić trwały pokój między Izraelem a Palestyńczykami. Gazeta saudyjska ‘Al Sharq” doniosła niedawno, że jesteście teraz gotowi zaakceptować rozwiązanie w postaci dwóch państw. Według gazety, powiedział pan to królowi Abdullahowi i poprosił pan król Abdullaha z Jordanii o przekazanie tej informacji prezydentowi Obamie. Czy to prawda?”

Maszaal: “To nie jest prawda”.

Następnie, w styczniu 2014 r., “Jerusalem Post” poinformowała o całkowicie rutynowym odrzuceniu rozwiązania w postaci dwóch państw przez:

Hamas powiedział, że nigdy nie dawał Abbasowi ani nikomu innemu upoważnienia na zgodę na rozwiązanie w postaci dwóch państw. Ta grupa islamistyczna oznajmiła, że w 2006 r. wszystkie frakcje palestyńskie zgodziły się na ustanowienia państwa palestyńskiego w granicach sprzed 1967 r. i powrocie uchodźców palestyńskich do ich domów wewnątrz Izraela „bez uznawania tworu syjonistycznego ani jego prawa do ziemi w Palestynie”. Dodał, że „opór we wszystkich postaciach, przede wszystkim walka zbrojna, pozostanie jedyną skuteczną drogą osiągnięcia celów ludu palestyńskiego i wyzwolenia ich kraju”.

Bowen przeformułował to wszystko, wykonując dla Hamasu public relations. Napisał: „Hamas, dodał Maszaal, jest ‘aktywnym oporem o sprawiedliwą sprawę, walczącym z okupantem’”. Prawdziwy dziennikarz mógłby zapytać Maszaala, co rozumie przez „okupację”. Mógłby sondować: „Czy jest prawdą, że uważacie CAŁĄ historyczną Palestynę za ziemię ‘okupowaną’? Czy Karta Hamasu nie ogłasza CAŁEJ Palestyny za ‘islamski Wakf (Dziedzictwo), poświecone dla przyszłych pokoleń muzułmanów do Dnia Sądu Ostatecznego?’”

Po niedawnych antysemickich morderstwach w Tuluzie, Brukseli, Paryżu, Kopenhadze podczas wywiadu z przywódcą wściekle antysemickiej organizacji na Bliskim Wschodzie dziennikarz BBC nie poruszył nawet kwestii antysemityzmu.

Bowen mógł zapytać Maszaala: “Jeśli wasze cele są tak łagodne i tak umiarkowane, jak pan twierdzi, to dlaczego nie anulujecie tych części Karty Hamasu, która mówi: ‘Dzień Sądu Ostatecznego nie nadejdzie, aż muzułmanie będą walczyć z Żydami (zabijając Żydów), kiedy Żyd schowa się za kamieniami i drzewami, kamienie i drzewa powiedzą: O muzułmaninie, o sługo Allaha, za mną jest Żyd, przyjdź i zabij go’? Panie Maszaal, dlaczego nie usuniecie tych części Karty, która oskarża Żydów ‘z ich pieniędzmi’ za stanie za „Rewolucją Francuską, rewolucją komunistyczną i większością rewolucji, o jakich słyszeliśmy i słyszymy, tu i tam’”?

Zamiast tego Bowen wybrał przesłodzony styl wywiadu: “Panie Maszaal, czy ma pan przesłanie dla narodu?”. Matti Friedman nazywa to ”atakiem ideologicznym z powodzeniem przebranym za dziennikarstwo”. Wczoraj, świadomie lub nieświadomie, BBC została użyta do przekazania propagandy Hamasu. Wczoraj, ku swojej hańbie, BBC stała się „pomagierem”.

Hey, Khaled, looking-good
Harry’ place, 2 kwietnia 2015
Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska
Źródło wersji polskiej: http://www.listyznaszegosadu.pl/

 

image003

 

 

 

 

 

 

 

Alan Johnson

Redaktor magazynu Fathom, poświęconego problemom Izraela i innych krajów Bliskiego Wschodu, analityk w   BICOM (Britain Israel Communications and Research Centre), wykładowca teorii i praktyki demokracji, współpracuje również z magazynem Dissent oraz  z Foreign Policy Centre.

 

 

 

 

 

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze