Żydzi bojkotują spotkanie europejskich przywódców religijnych

Spotkanie religijnych liderów z instytucjami unijnymi
| Brak komentarzy|
image_pdfimage_print

Dialog religijny organizowany przez Unię Europejską wywołał oburzenie strony żydowskiej, po tym jak okazało się, że większość zaproszonych reprezentantów islamu to delegaci powiązani z organizacjami radykalnymi.

Spotkanie religijnych liderów z instytucjami unijnymiŻydowskie organizacje w Europie ogłosiły, że nie wezmą udziału w dorocznym spotkaniu liderów religijnych w Brukseli, ponieważ większość z islamskich delegatów to osoby współpracujące z Hamasem i Bractwem Muzułmańskim.

Nie uważamy, za odpowiednie, by na spotkaniu były obecne organizacje takie jak Federacja Islamskich Organizacji w Europie (FIOE), czy osoby, które w przeszłości wypowiadały, bądź aprobowały antysemickie oświadczenia i które są powiązane z radykalnymi islamistycznymi ruchami jak Bractwo Muzułmańskie, oświadczył Dyrektor Konferencji Europejskich Rabinów (CER), Aba Dunner.

Gospodarzami spotkania byli prezydenci Komistji Europejskiej, José Manuel Barroso oraz Parlamentu Europejskiego, Hans-Gert Pöttering. Ideą było zaproszenie po czterech przedstawicieli z każdej wiary uczestniczącej w wydarzeniu.

Trzech z czterech przedstawicieli islamu to członkowie FIOE, związku skupiającego organizacje i osoby o poglądach radykalnych. Jedną z najbardziej znanych instytucji FIOE jest Europejska Rada Fatwy prowadzona przez radykalnego szejka Youssef’a Qaradawi’ego.

Rabin Dunner powiedział, że żałuje, że instytucje europejskie wybrały patronat nad ekstremistami, którzy nie reprezentują ogromnej większości muzułmańskich obywateli Europy, którzy wspierają dialog i demokratyczne wartości Unii Europejskiej.

Pomimo wezwania do bojkotu, udział w spotkaniu wziął rabin Levi Matusof z Rabinicznego Centrum w Europie. Jego zdaniem to nie jest dialog międzyreligijny, ale dialog liderów organizacji religijnych z instytucjami unijnymi.

Jan Wójcik na podst. Haaretz i PressTV

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze