Wiadomość

Szariat w praktyce: dziecko skazane za bluźnierstwo

Zdjęcie ilustracyjne, źródło: wikimedia

Nigeryjski sąd skazał trzynastoletniego chłopca na karę 10 lat więzienia za bluźnierstwo. Media i organizacje humanitarne z ONZ na czele wyrażają oburzenie tą decyzją. Podstawą  wyroku jest prawo koraniczne – szariat.

UNICEF (agenda ONZ chroniąca prawa dziecka) potępiła wyrok skazujący trzynastoletniego chłopca na 10 lat więzienia za bluźnierstwo. Omar Farouq został skazany przez sąd szariacki w stanie Kano w północno-zachodniej Nigerii po tym, jak został oskarżony przez kolegę o to, że w czasie kłótni wulgarnie nazywał Allaha.

Wyrok w sprawie chłopca zapadł 10 sierpnia w tym samym sądzie, który wcześniej skazał za bluźnierstwo artystę Yahaya Sharif-Aminu. Kara wymierzona Omarowi Farouqowi narusza międzynarodowe standardy ochrony praw człowieka i jest niezgodna z konstytucją Nigerii.
Farouq był sądzony jak osoba dorosła. Zgodnie z normami islamu za dorosłego uznaje się człowieka, który osiągnął dojrzałość płciową (dojrzałości emocjonalnej i społecznej nie bierze się zwykle pod uwagę).

Obrońca chłopca powiedział w rozmowie z dziennikarzem CNN, że władze prowincji Kano nie dopuściły do spotkania nastolatka z prawnikami. Sąd nie poinformował obrońców o wyroku. Dowiedzieli się o nim przez przypadek, przez co zostało bardzo mało czasu na złożenie apelacji. Media podają, że odwołanie od wyroku obrońca miał złożyć 7 września. Nie informują jednak o dalszych losach chłopca.

Szariat prawem barbarzyńskim i niehumanitarnym

Proces prowadzony na podstawie prawa koranicznego z założenia dyskryminuje wyznawców innych niż islam religii. Szariatowi obca jest idea równości wobec prawa, wręcz przeciwnie – religijne prawo islamu segreguje ludzi i różnicuje ich prawa (także procesowe) w zależności od płci, wyznania oraz statusu osobistego; stąd też szariat a priori uznaje za ważniejsze zeznania muzułmanina niż niewiernego, co sprawia, że prawo do obrony i sprawiedliwego wyroku jest iluzją.

Szariat stoi w sprzeczności z uniwersalną ideą praw człowieka, pogłębia nierówności społeczne i uniemożliwia pokojowe współżycie wyznawców różnych religii. Co istotne, jego normom podlegają także ci, którzy ani w świętość Koranu, ani w autorytet muzułmańskiego prawa nie wierzą. Zresztą ogromna część prawa koranicznego mówi o tym, w jaki sposób postępować z niewiernymi. Prawo koraniczne dopuszcza kary bardzo dotkliwe i powszechnie uznane za niehumanitarne i godzące w ludzką godność, takie jak amputacje kończyn, kamieniowanie czy karę śmierci.

Jak pokazują liczne przykłady krajów, w których wprowadzono prawo koraniczne, przepis zakazujący bluźnierstwa wykorzystywany jest przez muzułmanów jako narzędzie osobistej zemsty lub karania za „nie bycie” muzułmaninem.

Oskarżenia o bluźnierstwo są często przyczynkiem do samosądów wymierzanych zarówno obwinionemu, jak i jego rodzinie. Ten upiorny mechanizm zadziałał także w tym przypadku. Matka chłopca z powodu zagrożenia przemocą opuściła miejsce zamieszkania. Pod jej domem pojawił się tłum „oburzonych” rzekomym bluźnierstwem.

„Skazanie 13-letniego Omara Farouqa na 10 lat więzienia jest bezpodstawne. Neguje wszystkie podstawowe prawa dziecka i zasady przeprowadzania procesów z udziałem dzieci, pod którymi podpisała się Nigeria” – powiedział Peter Hawkins, przedstawiciel UNICEF w Nigerii.

W 12 stanach północnej Nigerii obowiązuje prawo szariatu. Tereny te w większości są zamieszkałe przez muzułmanów.

Piotr Ślusarczyk, na podst. edition.cnn.com

 

Udostępnij na
Video signVideo signVideo signVideo sign
Piotr S. Ślusarczyk

Piotr S. Ślusarczyk

Doktorant UKSW, badacz islamu politycznego, doktor polonistyki UW; współprowadzący portal Euroislam.pl; dziennikarz telewizyjny i radiowy.

Inne artykuły autora:

Francja: policjanci na celowniku dżihadystów

Szwecja: zawyżone wyniki testów edukacji

Francuzi mają dość