Różne zabiegi wokół biegów w hidżabie

| Brak komentarzy|
image_pdfimage_print

Sieć francuskich sklepów ze sprzętem sportowym Decathlon wycofała ze sprzedaży hidżab przeznaczony dla biegaczek. Zarząd firmy ugiął się pod społeczną presją. Większość komentatorów i polityków uznała islamski strój za narzędzie opresji kobiet.

Znaleźli się jednak i tacy, którzy dostrzegali w hidżabie wyraz tolerancji naszych zachodnich społeczeństw.

Plany wprowadzenia do sprzedaży hidżabu dla biegaczek wywołały nad Loarą kolejną debatę nad islamskim zwyczajem okrywania głowy kobiecej chustą. Debata ujawnia napięcia między trendami sekularystycznymi a islamistycznymi. Stosunek Francji do feminizmu, sekularyzmu i integracji imigrantów jest źródłem wielu kontrowersji, te zaś są z jednej strony napędzane przez obawy związane z islamskim terroryzmem, z drugiej zaś przez rozchodzące się w mediach społecznościowych głosy muzułmanów rozczarowanych ideałami Republiki.

Obecnie debata dotyczy Decathlonu. Sieć chciała wprowadzić na rynek francuski sportowy hidżab, który zasłania głowę i szyję kobiety. Sklep rozpoczął sprzedaż tego produktu w Maroku, a następnie planował to zrobić we Francji. Jednak ten pomysł został natychmiast skrytykowany w mediach społecznościowych. Wzbudził tak dużo kontrowersji, że skrajnie odmienne stanowiska prezentowali nawet politycy partii Emmanuela Macrona. „Jako kobieta i obywatelka straciłam zaufanie do marki, która zrywa z naszymi wartościami” – powiedziała Aurore Bergé, rzeczniczka partii Macrona. „Ci, którzy tolerują kobiety w przestrzeni publicznej tylko wtedy, gdy mają zakryte głowy, nie są zwolennikami wolności” – dodała polityk. Z kolei w obronie sklepu stanął jej partyjny kolega Aurélien Taché, który uważa, że Francja powinna dać już sobie spokój z „obsesją na punkcie islamu i islamskich zasłon dla kobiet”.

Decathlon początkowo bronił swojego stanowiska, argumentując, że zależy mu na „demokratyzacji” sportu i poprawie komfortu muzułmanek, które zmagają się ze „źle przystosowanymi” hidżabami.  „Nasz cel jest prosty: zaoferować im odpowiedni produkt sportowy, bez oceniania ich wyborów” – takie oświadczenie wydała firma na Twitterze.

Ciekawe, że to dopiero Decathlon stał się przedmiotem tak ostrej krytyki. Firma Nike już od jakiegoś czasu sprzedaje hidżaby dla biegaczek i można je bez problemu dostać także we Francji. Nike jednak nie wzbudza takich kontrowersji, prawdopodobnie dlatego, że nie jest francuską marką.

- - - - - - - - - - - - - - Reklama - - - - - - - - - - - - -

Ostatecznie Decathlon wstrzymał plany sprzedaży sportowego hidżabu we Francji ze względu na groźby wobec sprzedawców oraz setki telefonów i e-maili ze skargami konsumentów. Autor jednej z wiadomości oskarżył firmę o „zdradę” Francji i „wkład w inwazję islamistów”.

Od 2011 r. nad Loarą obowiązuje zakaz noszenia w przestrzeni publicznej islamskich zasłon twarzy. Publicznie nie wolno nosić więc burki oraz nikabu, dopuszczalne jest natomiast zakładanie hidżabu, gdyż zakrywa on jedynie szyję i włosy. Mimo tego, że noszenie hidżabu jest legalne, to jednak w ostatnich latach wywołuje to ciągłe kontrowersje. W zeszłym roku Maryam Pougetoux, przewodnicząca związku studentów na Sorbonie, muzułmanka, zaszokowała opinię publiczną pojawiając się w telewizji w chuście.

"Charlie Hebdo" zamieścił karykaturę Maryam Pougetoux jako małpy
„Charlie Hebdo” zamieścił karykaturę Maryam Pougetoux jako małpy

Latem 2016 r. rozpoczęła się ogólnokrajowa debata nad „burkini”, czyli „kostiumem kąpielowym przeznaczonym dla muzułmanek”; burkini zostało na krótko zakazane w niektórych nadmorskich miastach południowej Francji. Niekiedy również inne elementy garderoby wywołują dyskusje. W 2015 roku szkoła wysłała do domu 15-letnią uczennicę, argumentując, że jej długa spódnica jest „ostentacyjnym obnoszeniem się z wiarą muzułmańską”. Dyrekcja podjęła taką decyzję na podstawie ustawy z 2004 r., która zabrania uczniom noszenia na terenie szkoły widocznych oznak przynależności religijnej.

Koncepcja państwowego sekularyzmu jest zasadą definiującą republikę francuską, ale często staje się przedmiotem napięć między muzułmanami a państwem. W 2017 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł, że pracodawca z sektora prywatnego ma prawo zakazać noszenia hidżabu w pracy. W 2010 roku Francja jako pierwszy kraj europejski zakazała noszenia burki w przestrzeni publicznej. Obecnie debata na temat islamskich zasłon nie dotyczy już ich legalności, ale raczej skupia się na ich symbolice.

Prawica często postrzega noszenie hidżabu jako wyraz pogardy dla świeckich wartości Francji i oznakę braku integracji. W całym spektrum politycznym islamskie zasłony są często postrzegane jako nieodłączny symbol poddaństwa kobiet, co jest sprzeczne z ideą równości płci. Niektóre feministki twierdzą, że noszenie hidżabu w Europie wysyła niewłaściwy sygnał do kobiet w innych częściach świata, które codziennie walczą o możliwość nie noszenia chusty.

Shireen Qudosi, rzeczniczka reformy islamu, uważa, że są ważniejsze kwestie niż hidżab
Shireen Qudosi, rzeczniczka reformy islamu, uważa, że są ważniejsze kwestie niż hidżab

Shireen Qudosi, amerykańska pisarka i postępowa muzułmanka, uważa, że hidżab jest narzędziem inżynierii społecznej, które dyskryminuje i etykietuje nienoszące go muzułmanki. Co więcej, jej zdaniem ciągłe dyskutowanie o hidżabie odwraca uwagę od prawdziwych palących problemów islamu: „okaleczania kobiecych genitaliów, przymusowych małżeństw, małżeństw dzieci, tzw. morderstw dla honoru, niewolnictwa seksualnego, czy pedofilii”. Inne feministki i lewicowi politycy twierdzą, że burkini lub sportowe hidżaby mają pomóc muzułmankom czuć się komfortowo w przestrzeni publicznej. Z podobnego założenia wyszło Międzynarodowe Stowarzyszenie Boksu AIBA, skupiające federacje boksu amatorskiego, dopuszczając noszenie hidżabów sportowych przez wyznające islam zawodniczki. Ta decyzja została zakwestionowana przez Międzynarodową Ligę Praw Kobiet z Francji, która walczy o zakazanie na Igrzyskach Olimpijskich w 2024 roku ubiorów kobiecych sankcjonowanych przez wymogi religijne.

Oprac. Gabbie Batyn

Źródła: https://www.nytimes.com ; https://www.lexpress.frhttps://clarionproject.org ; https://euroislam.pl

 

 

Zmieniamy się!

Wkrótce nasza strona będzie dostarczała więcej unikalnych treści
W tym celu musimy też przebudować jej obecny wygląd.
Jeżeli jesteś z nami, czytasz nas, chcesz wesprzeć nasz rozwój kliknij link w prawym dolnym w rogu.
(Dopisek: „zmiana strony”)

Wspieraj euroislam.pl

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook