Prezydent Turcji myli Unię Europejską z ONZ

Konferencja Gula i Barroso w Komisji Europejskiej
| Brak komentarzy|
image_pdfimage_print

Wielu przeciwników członkostwa Turcji w Unii Europejskiej od dawna ostrzegało, że to rozszerzenie spowoduje rozmycie się Unii i sprowadzi ją do roli niewydolnej organizacji na kształt ONZ.

Konferencja Gula i Barroso w Komisji Europejskiej Jakby na poparcie ich słów prezydent Turcji Abdullah Gul przemawiając do parlamentu w Bahrajnie powiedział Turcja jest najlepszym kandydatem, by reprezentować islamski i arabski świat w Unii Europejskiej.

W trakcie przemówienia prezydent pochwalił Bahrajn za reformy, które zostały przeprowadzone z zachowaniem tradycyjnych wartości. Komentując wizytę prezydenta Stanów Zjednoczonych w Turcji, powiedział, że świat islamski i arabski powinny wyrażać swoje idee w jedności, zapobiegając wewnętrznemu rozbiciu.

Ta krótka informacja przedstawiona przez MEMRI prowadzi do ciekawych konkluzji. Po pierwsze rządząca AKP postrzega Unię Europejską jako jakiś rodzaj organizacji, forum dyskusyjnego, które służy wymianie idei i reprezentowania interesów różnych grup państw. Polska wchodząc do Unii Europejskiej chyba nie szła jako reprezentant świata słowiańskiego ani chrześcijańskiego. W każdym razie Unia jak widać w ostatnich próbach zmierza do tworzenia pewnej politycznej całości opartej na wspólnej tożsamości europejskiej, a nie idzie w stronę klubu dyskusyjnego.

Po drugie zaskakujące jest, że najwyższe władze w Turcji uważają, że świat islamski i arabski powinien trzymać się razem w relacji do podmiotów zewnętrznych, jednocześnie stojąc na stanowisku, że Unia musi udowodnić, że nie jest „klubem chrześcijańskim”. Taka niekonsekwencja w podchodzeniu do tożsamości kulturowej może rodzić uzasadnione podejrzenia o to, że aspiracjami tureckich islamistów nie jest członkostwo w europejskiej wspólnocie, a raczej osłabienie jej jedności i rozbicie bloku politycznego, jakim mogłaby się stać Unia.

Jan Wójcik

Chętnie nas czytasz?

Od 9 lat w Polsce informujemy o zagrożeniu politycznym islamem.
Dostarczamy unikalne treści, publikujemy teksty naukowe, bierzemy udział w konferencjach, a także wpływamy na inne media i polityków.
Dzięki wsparciu jesteśmy w stanie utrzymać niezależność i zrealizować nasz cel:

Demokratyczna Europa wolna od islamskiego fundamentalizmu.

Wspieraj euroislam.pl

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze