Ostracyzm społeczny usprawiedliwia morderstwa dla honoru

Turcja zrywa z dziedzictwem Ataturka
| 4 komentarzy|
image_pdfimage_print

Najwyższy Sąd Apelacyjny w Istambule podtrzymał decyzję sądu niższej instancji. Osoby winne honorowego morderstwa czeka łagodny wyrok.

Turcja zrywa z dziedzictwem AtaturkaPrecedensowa sprawa dotyczy dwóch rodzin z Diyarbakır. W 2005 roku w wiosce Kozan, kobieta, której mąż odbywał służbę wojskową odniosła poważne rany postrzałowe. Sprawcą był nastolatek. Motyw: po wsi krążyła plotka, jakoby ofiara miała romans. Z tego powodu rodzina męża postanowiła ją zamordować, a na mordercę wyznaczono 16-letniego brata jej męża w nadziei, że sąd nie ukarze chłopca ze względu na młody wiek.

Rzeczywiście tak się stało: sąd apelacyjny potrzymał łagodny wyrok i uzasadnił swoją decyzję mówiąc, iż rodzina mordercy była niejako zmuszona do zbrodni. Gdyby jej nie popełnili, spotkaliby się z odrzuceniem społeczności lokalnej.

W morderstwie pomagała cała rodzina: brat i wuj chłopca kazali mu zabić szwagierkę, a matka dała nie zarejestrowaną broń. W obecności całej rodziny nastolatek strzelił do ofiary 5 razy. Następnie rodzina sprawdziła, czy ofiara jest martwa, ale dla pewności padło jeszcze kilka strzałów. Kiedy na miejsce tragedii dotarła żandarmeria, kobieta nadal żyła. Lekarzom udało się uratować jej życie.

Według zeznań ofiary nie miała ona romansu, ale została zgwałcona, kiedy nocą do jej domu ktoś się wkradł. Kiedy złożyła zeznania przeciwko rodzinie męża, okazało się, że nastoletniego mordercę również oskarżono o nielegalny związek. Wówczas jego młodszy brat, 15-latek użył pistoletu ojca, aby go zamordować. Wyjaśnia, że chciał zapobiec dalszemu rozlewowi krwi.

Decyzją sądu dla młodocianych obaj trafili do więzienia na 10 i 5 lat. Wujowi i bratu chłopca, który usiłował zastrzelić szwagierkę postawiono zarzut podżegania do morderstwa i skazano ich na dożywocie zmniejszone ostatecznie do 7 i pół roku, matkę natomiast uniewinniono.

Skąd tak łagodne wyroki? Za okoliczności łagodzące uznano fakt, że morderstwo jednak się nie powiodło, a skazane osoby były jedynie wspólnikami, a nie pomysłodawcami zbrodni. Rodzina chłopca, który zabił brata nie została ukarana. Najwyższy Sąd Apelacyjny rozpatrzył sprawę i podtrzymał decyzję sądu w Diyarbakır. Uzasadnia swoją decyzję mówiąc, iż religia i tradycja nałożyły takie brzemię na obie rodziny, że gdyby nie doszło do morderstw, rodziny spotkałyby się z ostracyzmem społecznym.

JB na podstawie Hurriyet

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze