Wiadomość

Nigeria bezradna wobec przemocy

Nigeryjscy bandyci, źródło: wikipedia.

W ostatnich dniach w Nigerii doszło do serii poważnych incydentów. Tzw. bandyci zaatakowali wioski i lotnisko. W tym najludniejszym państwie Afryki granica między terroryzmem islamskim a przestępczym uległa zatarciu.

Według doniesień medialnych nieznani sprawcy zabili około 50 osób, a wiele innych porwali. Sprawcy zaatakowali dziewięć miast w północnym stanie Kaduna, poinformował dziennik „Daily Trust”, powołując się na informacje policyjne. Dokładna liczba ofiar nie została potwierdzona. Według członka lokalnej straży obywatelskiej napastnicy podpalili kościół, domy, samochody i motocykle oraz ukradli ponad 100 krów.

W tym samym regionie doszło również do ataku na lotnisko. Personel naziemny oznajmił, że uzbrojeni mężczyźni weszli na portu lotniczego przez ogrodzenie z pobliskiego lasu i zaczęli strzelać na oślep, by przestraszyć pracowników. „Otworzyli ogień w stronę członka NAMA (Nigeryjskiej Agencji Zarządzania Przestrzenią Powietrzną), zabijając go na miejscu. Próbowali wtargnąć na pas startowy, aby uniemożliwić start samolotu” – powiedział pracownik obsługi naziemnej. Uzbrojona ochrona zdołała odeprzeć napastników i uniemożliwiła im dostęp do głównego budynku lotniska. Rzecznik policji w stanie Kaduna nie zareagował na próby o komentarz i oficjalne potwierdzenie informacji.

Kilka dni wcześniej do podobnych scen doszło w północno-zachodniej części kraju. Gang złodziei bydła zabił 16 osób.  Dziesiątki bandytów na motocyklach najechało wioskę Ganar-Kiyawa w dystrykcie Bukkuyum, zabijając 16 mieszkańców –  poinformował Mohammed Shehu, rzecznik policji stanu Zamfara.  „Terroryści zabili 16 osób i uciekli zanim przybyła policja. Policja i wojsko są w okolicy, aby zapobiec dalszym atakom i ścigać przestępców” – oświadczył

Inne źródła podają, że liczba ofiar śmiertelnych sięga 37. Zamordowany miał zostać sołtys wioski, a wielu jej mieszkańców uprowadzonych. Biuro gubernatora stanu Zamfara potwierdziło atak, nie podając przy tym szczegółów. Służby prasowe ograniczyły się do stwierdzenia, że „zginęło wiele osób, a wiele innych zostało rannych”.

Gangi, które oficjalnie zostały uznane za terrorystyczne, nadal atakują wioski i uprowadzają podróżnych w fałszywych punktach kontrolnych na autostradach, pomimo rozmieszczenia wojska i rządowej amnestii.

Ibrahim Dosara, komisarz ds. informacji stanu Zamfara, powiedział, że ataki bandytów na tym terenie spowodowały przesiedlenie ponad 700 tys. osób, co skłoniło rząd stanowy do otwarcia ośmiu obozów przejściowych.

Napady na wioski i porwania są powszechne w tym najbardziej zaludnionym kraju Afryki, liczącym ponad 200 milionów mieszkańców. Stoją za tym zarówno islamistyczne grupy terrorystyczne, jak Boko Haram, jak i organizacje przestępcze. Północno-zachodnia i środkowa Nigeria są skupiskiem przestępczych gangów złodziei bydła i porywaczy dla okupu, którzy napadają na wioski, zabijając i uprowadzając mieszkańców po uprzednim splądrowaniu i spaleniu domów. Przestępcy ci utrzymują obozy w rozległych lasach, rozciągających się między stanami Zamfara, Katsina, Kaduna oraz Niger. W ostatnim czasie nasilili masowe porwania uczniów dla okupu. Młodzież uprowadzana jest prosto ze szkół.

〉 Nigeria jest krajem pełnym religijnych i społecznych napięć

Udostępnij na
Video signVideo signVideo signVideo sign
Avatar photo

Piotr S. Ślusarczyk

Doktorant UKSW, badacz islamu politycznego, doktor polonistyki UW; współprowadzący portal Euroislam.pl; dziennikarz telewizyjny i radiowy.

Inne artykuły autora:

Widmo terroryzmu wisi nad olimpiadą

Francja: „islamizacja” czy „islamofobia” ?

Niemcy: narasta zagrożenie islamskim terroryzmem