Niemiecki rząd chce zawracać łodzie na Morzu Śródziemnym

Rząd niemiecki pracuje z krajami afrykańskimi, Francją i Wielką Brytanią nad wspólnym projektem „zawracania łodzi” z uchodźcami z Afryki i przyjmowania wniosków o azyl w Afryce, powiedział minister Rozwoju Międzynarodowego Gerd Muller. Nie będziemy czekać na wszystkie 28 krajów Unii, wyjaśnił minister.

W praktyce łodzie nie będą zawracane, lecz osoby na nich płynące będą wyławiane – tak jak dotychczas – ale odstawiane nie do Włoch lecz do któregoś ze współpracujących krajów afrykańskich: Egiptu, Tunezji, Algierii i Maroka. Tam przyjmowane do rozpatrzenia będą wnioski o azyl. Minister Muller powiedział, że współpracować mają w tym Mali i Niger – przypuszczalnie przy przyjmowaniu odsyłanych osób, które nie otrzymały azylu. Szczegółów na razie nie ujawniono.

O takim rozwiązaniu, odsyłania płynących przez Morze Śródziemne imigrantów afrykańskich, pisał kilka dni temu niemiecki tygodni Welt am Sonntag. Ujawnił on przygotowywany w niemieckim ministerstwie spraw wewnętrznych program, w którym uczestniczyć miały Egipt i Tunezja.

W tym roku do Włoch przez Morze Śródziemne przypłynęło z Libii około 160 tysięcy osób próbujących dostać się do Niemiec i otrzymać tam azyl. (g)

Źródło: jpost.com i Reuters

Udostępnij na
Video signVideo signVideo signVideo sign
Grzegorz Lindenberg

Grzegorz Lindenberg

Socjolog, dr nauk społecznych, jeden z założycieli „Gazety Wyborczej”, twórca „Super Expressu” i dwóch firm internetowych. Pracował naukowo na Uniwersytecie Warszawskim, Uniwersytecie Harvarda i wykładał na Uniwersytecie w Bostonie. W latach '90 w zarządzie Fundacji im. Stefana Batorego. Autor m.in. „Ludzkość poprawiona. Jak najbliższe lata zmienią świat, w którym żyjemy”. (2018), "Wzbierająca fala. Europa wobec eksplozji demograficznej w Afryce" (2019).

Inne artykuły autora:

Antyekstremistyczna fundacja Quilliam zlikwidowana

Unijny budżet lekceważy groźbę masowej imigracji

Nowy zawód: cenzor poprawności