Kręte drogi szariatu w Grecji

Premier Tsipras i greckie muzułmanki
Premier Tsipras i greckie muzułmanki
| Brak komentarzy|
image_pdfimage_print

Oświadczenie premiera Grecji dotyczące stosowania prawa islamskiego w greckiej Tracji Zachodniej wzbudziło kontrowersje i spotkało się z twierdzeniami, że szariatu trzeba całkowicie zakazać.

W rozmowie z turecką agencją prasową Anadolu Agencu, adiunkt Ali Huseyinoglu z Instytutu Studiów Bałkańskich na Uniwersytecie w Tracji wyjaśnił, że nowa ustawa, która na dniach trafi do greckiego parlamentu, nie zakazuje szariatu. Jego zdaniem „ustawa została niewłaściwie przedstawiona w niektórych greckich mediach”, a w rzeczywistości poświęcona jest tylko części prawa islamskiego w kraju.

Huseyinoglu powiedział, że w Grecji prawo islamskie stosowane jest jedynie w Tracji Zachodniej, i że nie powinno stać w sprzeczności z prawem greckim.

Nowa ustawa ma wyeliminować anomalie występujące przy podejmowaniu decyzji przez muftich. Obecnie, w sytuacji, gdy członkowie rodziny mają do rozwiązania kwestie dziedziczenia, decyzję musi podjąć mufti, co prowadziło dotychczas do licznych niesprawiedliwości.

Premier Grecji Alexis Tsipras ogłosił w ubiegłym tygodniu, że jego rząd złoży w parlamencie projekt ustawy zmieniającej niektóre regulacje związane ze stosowaniem szariatu w Tracji Zachodniej, zamieszkałej przez liczącą sto pięćdziesiąt tysięcy ludzi mniejszość tureckich muzułmanów. W regionie tym mufti mają prawo decydować w kwestiach rodzinnych i w sprawie dziedziczenia.

Tsipras wyjaśnił, że zgodnie z nową legislacją jurysdykcja muftich ma być opcjonalna. Oznacza to, że jeśli wszystkie strony zgodzą się być sądzone przez muftiego, będzie on miał prawo orzekać w sprawie. Jeśli jedna ze stron odmówi, rozprawa odbędzie się przed greckim sądem cywilnym.

Premier zaznaczył również, że kwestie dziedziczenia w mniejszościach społecznych, o ile żadna ze stron na piśmie nie zdecyduje się na wybór prawa islamskiego, będą regulowane prawem greckim, a nie islamskim.

Huseyinoglu  podkreślił, że możliwość stosowania szariatu w Tracji Zachodniej jest prawem, którego nie powinno odbierać się mniejszości. „Nie spodziewam się, żeby w najbliższej przyszłości szariat został całkowicie zakazany” – powiedział. Zwrócił przy tym uwagę na fakt, że zamiast pozwolić lokalnym społecznościom wybierać muftich, Grecja narzuca im ten wybór: „Główną przyczyną mianowania muftich przez Greków, co ma miejsce od 1991 r., jest świadomość, że mają oni władzę sądowniczą. Dlatego Grecy wybierają swoich własnych urzędników”.

Jego zdaniem, jeśli kompetencje sądownicze muftich zostaną zablokowane, lokalni mieszkańcy nie będą mieli żadnych przeszkód, żeby wybierać swoich muftich, co w Grecji jest niepożądane. Procedurę wyboru muftich przez muzułmanów w Grecji uregulowano w 1913 r. traktatem ateńskim, zawartym pomiędzy Grecją i Imperium Osmańskim, a następnie ujęto w Greckim Akcie 2345/1920. Grecja wycofała to prawo w 1991 r. i zaczęła mianować muftich na własną rękę.

Większość tureckich muzułmanów w miejscowościach Komotini i Ksanti nie uznaje mianowanych muftich i wybiera swoich, którzy nie są z kolei akceptowani przez państwo greckie.

Bohun, na podst. aa.com.tr

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze