Jak to jest, być apostatą

warak
| 6 komentarzy|
image_pdfimage_print

Apostazja oznacza „wyrzeczenie się wiary”. Jeśli ktoś jest żydem, hindusem, czy wyznawcą innej religii i decyduje, że nie chce już jej wyznawać, to staje się apostatą.

warak

Według Koranu odstępstwo od islamu jest przestępstwem, które podlega karze śmierci i w wielu krajach islamskich jest to egzekwowane przez prawo. Nie można odwrócić się od islamu. Trzeba wykazać wiele odwagi, aby opuścić tę religię, a nowa książka „Leaving islam: Apostates Speak Out” („Opuszczając islam: wypowiedzi apostatów”), autorstwa Ibn Warraqa, znanego już Czytelnikom Euroislamu,  to zbiór relacji z pierwszej ręki, opisujących, co się wydarza, gdy człowiek odstępuje od islamu. Książka umożliwia spojrzenie na sytuację od wewnątrz, pokazuje, co to znaczy być muzułmaninem. Zaskakuje, ale i otwiera oczy.

Z książki dowiemy się jak na wiele różnych sposobów muzułmanie na całym świecie radzą sobie z trudną decyzją o rezygnacji z religii.

Prawdopodobnie jedynym sposobem, aby uzyskać rzetelną wiedzę o tym jak islam w rzeczywistości wygląda, jest wysłuchanie historii apostatów. Byli muzułmanie wiedzą wszystko o tej religii, a jednak nie bronią jej. Nie starają się nam jej sprzedać. Wszyscy apostaci dzielą bardzo spójny pogląd na temat islamu. Oczywiście wszyscy są przeciwni nietolerancji dotyczącej apostazji, ale wielu z nich nie przejawia nienawiści do samego islamu. Są szczerzy co do tego, jak to jest być muzułmaninem. To fascynująca lektura i ukazuje wiele ciekawych historii, ale zarazem jest to książka z bogatą bibliografią.

Załącznik A jest listą cytatów ukazujących przemoc, nienawiść i nietolerancję, nakazane przez Koran – ortodoksyjni muzułmanie stosują się do nich, a dla apostatów były to główne powody, dla których porzucili religię. W załączniku B znajduje się lista stron internetowych, organizacji i adresów e-mail grup, które dążą do sekularyzacji społeczeństw islamskich oraz grup, które wspierają wolność myśli i wolność religii. Załącznik D to lista stron internetowych krytycznych wobec islamu, natomiast E to spis książek o tej samej tematyce. To bardzo pomocne informacje.

Poniżej fragment ze wstępu książki:

Komunizm został pokonany, przynajmniej w danej chwili; islam nie i jeśli zreformowany, tolerancyjny, liberalny rodzaj islamu wkrótce się nie wyłoni, być może nastąpi ostateczna bitwa między islamem a zachodnią demokracją. A byli muzułmanie, którzy przeszli na stronę zachodniej demokracji są jedynymi, którzy wiedzą, o co w tym wszystkim chodzi i będzie lepiej dla nas, jeśli ich wysłuchamy.

A to tekst z tyłu okładki:

Na Zachodzie ci, którzy porzucili swoją religię, odkrywają jak trudną emocjonalnie decyzję podjęli, pociągającą często za sobą skutki społeczne, a także i fizyczną i psychiczną izolację od rodziny, przyjaciół i znajomych. Jednak w społeczeństwach zróżnicowanych kulturowo, zbudowanych z mieszaniny różnych grup etnicznych i filozofii życia, większość ludzi traktuje takie religijne przemieszczenie jako sprawę osobistego wyboru i prawo jednostki.

Ostro to kontrastuje ze społecznie ograniczonym światem muzułmańskim, który wciąż postrzega apostazję jako akt nie do pomyślenia, a ortodoksyjni muzułmanie traktują ją jako przestępstwo karane śmiercią. Znany badacz nauk islamskich Bernard Lewis opisał dramatyczną powagę, z jaką podchodzą muzułmanie do tych, którzy odrzucają wiarę: „Apostazja była zbrodnią jako grzech, a apostata został potępiony zarówno w tym świecie, jak i po śmierci. Jego zbrodnią była zdrada – dezercja, nielojalność wobec wspólnoty, do której należał i której był winien oddanie. Jego majątek zostaje skonfiskowany, a on sam jest traktowany jak martwy konar, który należy wyciąć”.

Przeciwstawiając się karze śmierci ciążącej nad każdym apostatą w świecie islamskim, byli muzułmanie czują się zobowiązani mówić przeciwko dawnej wierze, aby powiedzieć prawdę o najszybciej rozwijającej się religii na świecie.

Ci byli muzułmanie – niektórzy urodzili się w wierze, inni to zachodni konwertyci – ze wszystkich części świata islamskiego, opowiadają, jak powoli zdawali sobie sprawę, że ich religia była pod wieloma względami niewiarygodna, a czasem nawet niebezpieczna.

Te wspomnienia i dzienniki z podróży do oświecenia oraz do wolności intelektualnej tworzą poruszającą lekturę oraz są odważnym sygnałem dla innych byłych muzułmanów, aby otwarcie wyrażali swoje poglądy.

Małgorzata Anonim, na podst. www.citizenwarrior.com

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze