Imam z Leeds propaguje zamachy samobójcze

Leeds
| 3 komentarzy|
image_pdfimage_print
Leeds
Meczet w Leeds (foto: Ibitimes)

Były imam największego meczetu w Leeds posiadał firmę, która powiązana jest z filmem DVD, gloryfikującym zamachy samobójcze przeciwko Izraelowi.

To wideo z piosenkami pokazuje małą dziewczynkę, ślubującą iść w ślady matki, którą wcześniej widzimy w filmie, gdy wysadza się w powietrze na wojskowym punkcie kontrolnym. Na okładce DVD widnieje nazwa księgarni, wyłącznego dystrybutora filmu w Wielkiej Brytanii. Księgarnia należy do Firasa al-Rawiego, byłego imama Wielkiego Meczetu w Leeds.

Gdy wideo ukazało się na rynku w 2007r., ów 40-letni Syryjczyk (który ostatnio przeniósł się z Wielkiej Brytanii do Kuwejtu) został aresztowany pod zarzutem podgrzewania nienawiści rasowej.

DVD w języku arabskim i z angielskimi napisami, zostało kupione przez dziecko w meczecie w Bradford w 2007. Dziadek przekazał je miejscowemu posłowi z Partii Konserwatywnej, a dzięki niemu kopia trafiła do antyterrorystycznej jednostki policji, co doprowadziło do aresztowania Rawiego. Został zwolniony za kaucją dwa miesiące później, ponieważ Koronna Służba Prokuratorska (CPS) nie wystąpiła z oskarżeniem z powodu niewystarczających dowodów.

W filmie arabska kobieta bawi się z dwójką swoich dzieci. Następnie w sypialni robi bombę z lasek dynamitu, co widzi jej mała córeczka. Kobieta opuszcza dom z dynamitem pod sukienką i wysadza się w powietrze po zatrzymaniu przez żołnierzy; dzieci i mąż dowiadują się o jej śmierci z TV. Przy dźwiękach tęsknej muzyki toczą się sceny na cmentarzu, przeplatane obrazami nieżyjącej zamachowczyni, pogodnej i ubranej w biel.

Następnie córeczka znajduje laskę dynamitu w szafie matki. Dziewczynka, lat 5 czy 6, obraca się do kamery, czemu towarzyszy napis: „Moja miłość nie skończy się na słowach, pójdę w ślady mojej matki”. Druga piosenka, zatytułowana „Łza”, ma wpadający w ucho refren w wykonaniu dziecięcych głosów i towarzyszy obrazom płaczących kobiet, dzieci oraz płomieni eksplozji.

Muzułmanie z Leeds podzielają obawy, że Wielki Meczet w Leeds został „przechwycony” przez Bractwo Muzułmańskie wbrew woli wspólnoty, że ekstremiści z Iraku, Syrii i Egiptu zepchnęli na margines umiarkowanych muzułmanów w meczecie.

Tymczasem przedstawiciel meczetu twierdzi, że ośrodek nie został zdominowany przez ekstremistów i jest prowadzony „zgodnie z prawem i według najlepszych zasad”.

Roselit, na podstawie www.dailymail.co.uk

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze