Francja: dżihadyści z pewnością uderzą znowu

1
| Brak komentarzy|
image_pdfimage_print

Ulokowani we Francji dżihadyści rozpoczęli wojnę na wyniszczenie przeciwko krajowym siłom bezpieczeństwa, starając się wywołać nerwowość i „zmęczenie materiału” u żołnierzy.

Thibault de Montbrial, były szef  francuskiego Centrum Analiz, Planowania i  Strategii, powiedział  dziennikowi “Le Figaro”: “Od stycznia wszystkie ataki terrorystyczne  były wymierzone przeciwko żołnierzom i funkcjonariuszom policji. To nie jest przypadek. Dżihadyści po prostu starają się osłabić siły bezpieczeństwa przez łańcuch przypadkowych ataków o małej skali, którym prawie nie można zapobiec. Taktyka terroru stała się bardziej podstawowa i ataki mogą zdarzać się wszędzie i w każdym czasie, co oznacza, że policja, wywiad i siły bezpieczeństwa muszą się mieć na baczności ‚zawsze’”.

Ekspert dodał, że Operation Sentinel, licząca 7000 osób jednostka utworzona w styczniu 2015 roku po atakach terrorystycznych w Paryżu, musi zostać zreformowana, po tym, jak w środę algierski islamista celowo wjechał w grupę elitarnych żołnierzy.

“W dalszym ciągu istnieje potrzeba, by antyterroryści strzegli kluczowych miejsc, ale potrzebujemy większej liczby uzbrojonych, prywatnych agentów bezpieczeństwa patrolujących zatłoczone miejsca publiczne. Funkcjonariusze policji ze swojej strony powinni spędzać więcej czasu patrolując ulice” – uważa de Montbrial. Jego zdaniem islamistyczne zagrożenie dla Zachodu nadal będzie aktualne w najbliższych latach.

“Zagrożenie terrorystyczne nie zniknie. Francuzi walczący dla ISIS powrócą do domu z Iraku lub Syrii, a jeden zaprawiony w boju dżihadysta może zradykalizować tuziny osób” – ostrzega ekspert i dodaje, że Francja jest pełna zradykalizowanych muzułmanów i dlatego kraj powinien przygotować się na następne ataki, podobne do tego paryskiego.

“Dżihadyści będą kontynuować próby ataków terrorystycznych na dużą skalę, takich, jakie miały miejsce w Paryżu w 2015 roku. Żołnierze byli celem ostatniej serii ataków, a dżihadyści planują też kolejne ataki na ludność cywilną, by spowodować  jak największą liczbę ofiar” – powiedział.  De Montbrial. Skrytykował również rząd Emmanuela Macrona mówiąc, że chociaż rząd jest świadomy zagrożenia terrorystycznego, to jak dotąd “nie potępił politycznego islamu we Francji”.

Grażyna Jackowska na podst.: www.express.co.uk

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze