CAIR bynajmniej nie odchodzi od ekstremizmu

Lamis Deek broniła Ahmeda Ferhaniego, oskarżonego m.in. o planowanie zamachu na Empire State Building w Nowym Jorku
Lamis Deek broniła Ahmeda Ferhaniego, oskarżonego m.in. o planowanie zamachu na Empire State Building w Nowym Jorku
| Brak komentarzy|
image_pdfimage_print

Council on American-Islamic Relations (CAIR) starała się unikać jawnego wyrażania poparcia dla terroryzmu od kiedy zyskała miano współkonspiratora w procesie Holy Land Foundation o finansowanie terroryzmu w 2007 roku.

Dyrektor wykonawczy Rady, Nihad Awad, który otwarcie deklarował wsparcie dla Hamasu w roku 1994, teraz głównie używa eufemizmów, bo jego organizacja stara się pozycjonować jako obrońca wolności obywatelskich.

Jednakże Lamis Deek, która jest jedną z liderek Rady Stosunków Amerykańsko-Islamskich, nie dba o poprawność swoich wypowiedzi. Nowojorska prawniczka i członkini rady tamtejszego oddziału CAIR, z pasją wyraziła aprobatę dla strzelaniny z 9 pażdziernika w Jerozolimie, której sprawcą był związany z Hamasem terrorysta Musbah Abu Sbeih. Zginęły wtedy dwie osoby a sześć zostało rannych.

W serii twitów dotyczących relacji medialnych, które pojawiały się następnego dnia po ataku, Deek napisała: “Nazywanie oporu Musbaha Abu Sbeih’a „atakiem” nie tylko jest politycznie  niepoprawnRe, ale także niezgodne z prawdą”. Wyjaśniła, że “agresywnie polowały na niego siły syjonistycznych kolonizatorskich najeźdźców”, a on jedynie odpowiedział „w samoobronie”. Relacjonowanie tej sprawy inaczej „szerzy fałszywą propagandę”.

Na Facebooku, Deek  chwaliła Abu Sbeiha jako “męczennika, który po życiu pod syjonistyczną kolonizacją i torturach w syjonistycznych lochach  nie zgodził się poddać upokorzeniu przez pojmanie jak zwierzę dla ich rozrywki”.

Nie pierwszy raz Deek wyraziła tak odrażającą postawę. Jest blisko związana z Al-Awdą,  palestyńską koalicją na rzecz powrotu (Palestinian Right to Return Coalition), która głosi koniec Izraela poprzez zezwolenie wszystkim potomkom uchodźców wojennych  z 1948  roku na „powrót do domu z pełnią  praw i suwerennością”. W wideo opublikowanym na You Tube  w 2012 roku z konferencji Al-Awdy nie opatrzonej datą, Deek jasno i twardo wyraziła swoje stanowisko: „Syjonistyczny izraelski rząd nie ma prawa istnieć.”

Jednocześnie Deek z równym zaangażowaniem pogardza tymi Palestyńczykami, którzy uważają, że kompromis z Izraelczykami jest konieczny do zakończenia konfliktu. Kiedyś wyjaśniała to podczas wykładu nagranego przez Investigative Project on Terrorism: „Gdy w naszym  domu jest seryjny zabójca, to nie oczekujesz , że ktoś będzie działał w jego imieniu i mówił, że seryjny zabójca ma jakieś prawa, powiemy wam jakie on ma prawa”.

Po wygranej Donalda Trumpa, Deek odpowiedziała na twit z anonimowo podlinkowanego konta z odpowiedzią na list gratulacyjny premiera Izraela Benjamina Netanjahu: „Gdy naziści i syjoniści mają swój radykalny intersekcjonalizm, ty dostajesz to”. Dodała także: “Planuj zamach. Uwolnij kraj, uwolnij młodych”.

Wszystko to pozostaje w rażącym kontraście do aspiracji CAIR, by prezentować się jako czołowy propagator sprawiedliwości i wzajemnego zrozumienia. Organizacja ta, założona pierwotnie, żeby promować sprawę palestyńską sprawę w USA, nie utrzyma jednak swego umiarkowanego jakoby wizerunku, skoro jej liderzy wyrażają w mediach społecznościowych jedynie nienawiść.

Jon Bishop

Grażyna Jackowska na podst.:  www.islamist-watch.org

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze