Badania naukowe niszczą mit o wielokulturowej edukacji

Prof. Jaap Donkers (ROA)
| 4 komentarzy|
image_pdfimage_print

Uniwersytet Maastricht zamieścił  inauguracyjne przemówienie profesora Międzynarodowych Badań  nad Edukacją Jaap Dronkersa, w którym ostrej krytyce została poddana wielokulturowa edukacja.

Prof. Jaap Donkers (ROA)
Prof. Jaap Donkers (ROA)

Piętnastolatki ze szkół o wysokiej etnicznej różnorodności wypadają gorzej od porównywalnej grupy w szkołach homogenicznych kulturowo. Gorsze wyniki osiągają nie tylko dzieci z krajów imigranckich, ale także z kraju badanego, uczęszczające do takich szkół. Co więcej, rolę odgrywa też liczba i pochodzenie imigranckich uczniów. Przykładowo – większa proporcja uczniów z krajów islamskich negatywnie wpływa na wyniki uczniów, z kolei im więcej osób z południowo-wschodniej Azji tym wyniki są lepsze.

Czy nauka dyskryminuje imigrantów?

Raport nie dyskryminuje osób pochodzenia imigranckiego, jak można odnieść wrażenie na pierwszy rzut oka. Badania wskazują bowiem na poprawę rezultatów osiąganych przez imigrantów w szkołach, gdzie większość stanowią imigranci z danego regionu, niezależnie czy to dotyczy dzieci z islamskich krajów czy południowo-azjatyckich.

Profesor broni swoich wyników: „Przede wszystkim jestem empirystą. Nie wymyślam rzeczy – obliczam je. Moją rolą jest kwantyfikacja ludzkich przypuszczeń i założeń na temat rzeczywistości. Tak więc, jeśli ktoś mówi, że dzieci imigrantów odstają w wykształceniu z powodu złego środowiska, z którego pochodzą, wtedy mówię: Chciałbym to obliczyć. I wtedy wynik pokazuje, że studenci z krajów islamski gorzej radzą sobie niż inni porównywalni uczniowie imigranccy. Tego nie da się przypisać do ich socjoekonomicznego zaplecza, czy charakterystyki szkoły lub systemu edukacyjnego. Innymi słowy, ciągłe ględzenie o socjoekonomicznych brakach czy charakterystyce szkół lub systemu edukacyjnego nie ma naukowej podstawy.”

Dane, na których pracował Dronkers pochodzą z testu – Program for International Student Assessment (PISA), przeprowadzonego w 2006 roku. Test ten zdawany jest przez piętnastolatków z krajów OECD co trzy lata i mierzy zdolności uczniów w matematyce, nauce i czytaniu, na koniec okresu obowiązkowego nauczania. W badaniu brało udział 9 279 imigrantów z 35 różnych krajów, mieszkających obecnie w piętnastu krajach zachodnich oraz ponad 75 tys. uczniów z tych krajów.

Przyczyny gorszej edukacji dzieci muzułmańskich

Wykluczając socjoekonomiczne warunki wpływające na gorsze wyniki dzieci z krajów islamskich, autor badania próbuje odpowiedzieć na pytanie o przyczyny, podając jako niektóre z nich: dyskryminacje wobec muzułmanów lub wartości i standardy obecnego islamu.

Jednak w innym badaniu przeprowadzonym w roku 2009 na danych z European Social Survey, stopień subiektywnych odczuć na temat dyskryminacji jest podobny do tego, jaki czują ortodoksyjni Grecy i żydzi, co nie przeszkadza im w osiągania dobrych wyników. W roku 2010 Dronkers i Fleischmann pokazali, na podstawie tych samych danych, że mężczyźni drugiej generacji muzułmanów osiągają niższe wyniki niż porównywalni imigranci z różnych regionów. Z danych statystycznych wynikało także, iż to wiara islamska poszczególnych imigrantów prowadzi do niższego poziomu wykształcenia, a nie fakt pochodzenia z kraju o muzułmańskiej większości.

Znajomość języka ze względu na kraj pochodzenia
Znajomość języka ze względu na kraj pochodzenia

Część słabszych wyników tej społeczności można wyeliminować przez uczęszczanie do szkół, w których większość uczniów pochodzi z krajów islamskich, jednak decydujący i tak pozostaje czynnik islamski. Dane z wykresu 10 raportu pokazują wpływ charakterystycznych cech szkoły i systemu edukacyjnego na poszczególne grupy. Podczas gdy osoby z nie-islamskich krajów azjatyckich otrzymują dużą korzyść uwzględniając system, w przypadku krajów islamskich poziom czytania jest kompensowany, ale nie w takim stopniu, by wyrównać to z uczniami z krajów badanych.

Edukacja czy integracja celem placówek oświatowych?

Na podstawie wyników swoich badań profesor Dronkers mówi, że nie da się już wspierać zróżnicowanych kulturowo szkół twierdząc, że przyczynia się to do lepszego wykształcenia. Należy zadać sobie pytanie „Co jest ważniejsze dla naszego społeczeństwa: mniej dystansu społecznego między grupami etnicznymi, czy lepsze wyniki edukacyjne wśród imigranckich uczniów?” Podkreśla jednak, że kulturowo zróżnicowane szkoły niekoniecznie muszą zmniejszać ten dystans. Jak pokazały badania Houtte i Stevensa w 2009 roku, dzieci pochodzące z Flamandii miały więcej przyjaciół wśród imigrantów, chodząc do szkół zróżnicowanych etnicznie, natomiast nie przekładało się to na więcej znajomych dla imigrantów wśród rdzennych dzieci.

Jan Wójcik na podst. Positive but also negative effects of ethnic diversity in schools on educational performance? An empirical test using cross-national PISA data. Jaap Dronkers, Maastricht University 2010.

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze