Przywódca Państwa Islamskiego żyje, nowe wideo

Przywódca Państwa Islamskiego, „kalif” Abu Bakr al-Baghdadi, pojawił się w wideo, po raz pierwszy od pięciu lat. W filmie wyraził radość z powodu zamachów terrorystycznych na Sri Lance, twierdząc, że były one zemstą za zajęcie ostatniego skrawka terenu okupowanego przez ISIS w Syrii i śmierć tamtejszych terrorystów – nie wspomniał natomiast o zamachu na meczet w Nowej Zelandii. Zapowiedział dalsze zamachy terrorystyczne.

Abu Bakr al-Baghdadi przebywa przypuszczalnie na pustynnych terenach Iraku, chociaż nie jest pewne, że osoba występująca w filmie to na pewno on. W stosunku do poprzedniego filmu sprzed pięciu lat, kiedy w meczecie ogłaszał powstanie „kalifatu”, wydaje się dużo starszy. Za głowę Baghdadiego wyznaczona jest nagroda 25 milionów dolarów. (g)

Źródło: sky.com

Udostępnij na
Video signVideo signVideo signVideo sign
Avatar photo

Grzegorz Lindenberg

Socjolog, dr nauk społecznych, jeden z założycieli „Gazety Wyborczej”, twórca „Super Expressu” i dwóch firm internetowych. Pracował naukowo na Uniwersytecie Warszawskim, Uniwersytecie Harvarda i wykładał na Uniwersytecie w Bostonie. W latach '90 w zarządzie Fundacji im. Stefana Batorego. Autor m.in. „Ludzkość poprawiona. Jak najbliższe lata zmienią świat, w którym żyjemy”. (2018), "Wzbierająca fala. Europa wobec eksplozji demograficznej w Afryce" (2019).

Inne artykuły autora:

Uwolnić Iran z rąk terrorystów i morderców

Afganistan – przegrany sukces

Pakistan: rząd ustępuje islamistom