W regionalnych wyborach w Berlinie antyimigrancka partia AfD zdobyła 14% głosów, wchodząc do dziesiątego parlamentu regionalnego w Niemczech.
Bardzo straciły obie partie, których koalicja rządziła dotychczas Berlinem. Zwyciążyła socjaldemokratyczna SPD z 21% głosów (poprzednio 28%), na drugim miejscu jest CDU z 17,5% (poprzednio 23%). Jest to najgorszy wynik CDU w Berlinie w historii.
Partie rządzące Berlinem zostały ukarane przez wyborców głównie za zeszłoroczny masowy napływ uchodźców, z którym władze Berlina nie potrafiły sobie poradzić. Tysiące uchodźców nocowały na dworzu, ponieważ urząd imigracyjny nie dawał rady przyjąć ich podań i wyznaczyć im miejsca nocleóg.
Na trzecim miejscu znalazła się Lewica, 15,7%, zdobywając o 4 punkty procentowe więcej głosów. Nieco mniej, bo 15.1% zdobyli Zieloni, po spadku o 2.5 punkta. Nie wejdą do lokalnego parlamentu Piraci, którzy spadli poniżej progu 5%, wejdzie natomiast liberalna FPO, która uzyskała 6.7%.
Na miejsce dotychczasowej koalicji SPD-CDU, która straciła większość, powstanie najprawdopodobniej koalicja SPD-Zieloni-Lewica. SPD szykuje się do stworzenia identycznej koalicji po przyszłorocznych wyborach do Bundestagu, w których główna niemiecka partia CDU kanclerz Merkel na pewno otrzyma znacznie mniej głosów niż w poprzednich wyborach. Łacznie SPD, Zieloni i Lewica są obecnie – w badaniach – popierane przez 41% wyborców, zaś CDU przez 31% (w ostatnich wyborach miała 41%). Na trzecim miejscu w badanich jest aktualnie AfD z 15% poparcia.
Źródło; dw.com