Żarty z islamu to „mowa nienawiści”

Dieter Nuhr
| 7 komentarzy|
image_pdfimage_print

Niemiecki sąd orzekł, że satyryk, który żartuje z islamu może być nazywany „kaznodzieją nienawiści”.

„Kobieta w islamie jest wolna. Wolna głównie od konieczności podejmowania jakichkolwiek decyzji” lub: „Jeżeli nie wiedziałbyś, że Koran został napisany przez Boga, uważałbyś, że napisał go jakiś człowiek” – to tylko przykłady z licznych żartów na temat islamu, jakich Dieter Nuhr używa w swoich skeczach, a które wywołały w Niemczech dyskusję na temat tego, gdzie leży granica pomiędzy satyrą a bluźnierstwem.

Jak donosi portal Local.de, Erhat Toka, muzułmanin z Osnabrück, nie miał wątpliwości gdzie ta granica się znajduje, w związku z czym nie wahał się nazwać Nuhra „kaznodzieją nienawiści”, udostępnić na portalach społecznościowych filmów z fragmentami jego żartów o islamie czy zorganizować protestów przed miejscami, w których odbywały się występy komika.
W rezultacie Nuhr pozwał Toka do sądu, żeby udowodnić, że muzułmanin nie ma prawa nazywać go „kaznodzieją nienawiści” i zamieszczać tego rodzaju określeń w internetowych komentarzach. Nuhr wnosił o ostrzeżenie pozwanego i zakazanie mu tego rodzaju działań.

Dieter Nuhr
Dieter Nuhr

Jednak sąd w Stuttgarcie nie zgodził się z satyrykiem i odrzucił jego pozew, tłumacząc, że “kaznodzieja nienawiści”, jest wyrażeniem objętym zasadami wolności słowa. Podtrzymał natomiast wniosek o zaprzestanie używania wizerunku komika – znaku stop umieszczonego na portrecie Nuhra. W przypadku, gdyby Toka nie zastosował się do tego, grozi mu kara grzywny.

Nie był to pierwszy konflikt tych dwóch mężczyzn, spowodowany przez pracę Nuhra. W październiku ubiegłego roku Toka oskarżył go o obrażanie społeczności religijnych. W odpowiedzi Nuhr oświadczył: „Jeżeli salafita uważa, że nie powinienem żartować z niego i jego zachowania tylko dlatego, że jest on wyznawcą szczególnej wiary, to jest to dla mnie niedorzeczne. Wierzę, że tolerancja jest konieczna, tak samo jak satyra”.

W następstwie ataków na „Charie Hebdo” w styczniu, w wywiadzie dla „Frankfurter Allgemeine Zeitung” Nuhr powiedział: „To fakt: można żartować do woli z nazistów, papieża, ideologii zdrowotnych czy religii. Tylko islam tego zakazuje”.

Chryzantema, na podst.: http://www.breitbart.com/london/2015/05/21/no-joke-german-satirist-who-sends-up-islam-can-be-called-a-hate-preacher-court-rules/

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze