Zamach czy atak szaleńca?

GERMANY-SHOOTING
A bullet hole is seen in the window of the driver seat of a U.S. Army bus outside the airport in Frankfurt March 2, 2011. A gunman shot dead two U.S. soldiers at Frankfurt airport on Wednesday, regional authorities said, adding they were not ruling out a possible terrorist link. The gunman, who left two others seriously injured, was apparently a Kosovo national, said the Interior Minister for the state of Hesse, Boris Rhein. REUTERS/Wolfgang Rattay (GERMANY - Tags: CRIME LAW POLITICS)
| 10 komentarzy|
image_pdfimage_print

Pochodzący z Kosowa 21-letni Arid U. zaatakował na lotnisku we Frankfurcie żołnierzy USA. Dwóch nie żyje

GERMANY-SHOOTINGKilkunastoosobowa grupa żołnierzy przybyła właśnie z Afganistanu z zamiarem udania się do bazy w Ramstein. Przed budynkiem lotniska czekał na nich autobus. Wdarł się do niego uzbrojony w pistolet Arid U. i z okrzykiem na ustach: „Allahu Akbar” (Allach jest wielki) rozpoczął strzelaninę. Na miejscu zginął kierowca autobusu oraz jeden z żołnierzy. Dwu innych zostało rannych.

Sprawcę ujęto w trakcie ucieczki. – Nie mamy jeszcze pewności, czy atak był samodzielnym dziełem niezrównoważonego sprawcy czy też był on członkiem jakieś zorganizowanej grupy – powiedział wczoraj wieczorem niemieckim mediom rzecznik lokalnej policji. O tym, że mógł to być atak terrorystyczny o motywach politycznych, świadczy okrzyk bojowy w języku arabskim. Używają go często islamscy terroryści. – Idziemy tym śladem – powiedział wieczorem dziennikarzowi „Spiegla” jeden z niemieckich śledczych.

Więcej na www.rp.pl

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze