Wilders znowu przed sądem

wilders duży
| Brak komentarzy|
image_pdfimage_print

Geert Wilders ma kolejny proces w sprawie „mowy nienawiści”; tym razem za zapytanie swoich zwolenników: „Czy chcecie więcej, czy mniej Marokańczyków w Holandii?”.

Partia Wolności (Partij voor de Vrijheid, PVV), której szefem jest Wilders, jest obecnie najpopularniejszą partią w Holandii.

Oto wystąpienie Wildersa podczas wstępnej rozprawy przed sądem w Hadze.

“Panie przewodniczący, członkowie składu sędziowskiego,

Mam prawo do sprawiedliwego procesu sądowego. Dlatego tu jestem. Nie, żeby prosić was o przysługę, lecz żeby zapytać, do czego mam prawo. Do sprawiedliwego procesu. Oraz prawo, żeby się bronić w najlepszy możliwy sposób. Jeśli nie dacie mi takiej szansy, to proces będzie farsą. Podczas pierwszego spotkania sędzia śledczy powiedział mi: „Powinien pan mieć równe szanse, prawo będzie szeroko interpretowane”. Ale stało się wręcz przeciwnie. Wszystkie moje wnioski, wnioski pozwanego, w liczbie 39, zostały odrzucone.

Wygląda na to, że odmawia mi się właściwej obrony. Sędzia śledczy bezkrytycznie popiera prokuratora. Sąd zgodził się z prokuratorem, żeby odrzucić pierwszych dwanaście wniosków. Miejmy nadzieję, że nie będzie tak w przypadku 27 wniosków, o których trzeba zdecydować teraz. Bo jeśli wszystkie uzasadnione wnioski są odrzucane, to nie będę mógł się bronić, a najwyraźniej muszę być skazany za wszelką cenę.

Zostałem wezwany do sądu za to, co powiedziałem. Ale nie powiedziałem nic złego. Mniej Marokańczyków, mniej Syryjczyków, mniej Meksykanów, mniej Rosjan – nie widzę powodu, żeby powiedzenie tego miało być karane. Gdy jednak tureccy członkowie holenderskiego parlamentu nazywają mnie rakiem, który należy zwalczyć, lub kiedy porównują mnie do Hitlera, wtedy nie ma konsternacji, nie ma wielkich skarg na zawczasu wydrukowanych formularzach, ani premier nie mówi o wstydzie, ani prokurator nie przystępuje do działania.

W jakim kraju żyjemy?!

Mówię w imieniu milionów Holendrów. I nadal będę to robił. To jest mój obowiązek jako przedstawiciela narodu. I to jest moje prawo. To jest parodia, że muszę stać tutaj dzisiaj przed wami.

Nie zrobiłem nic złego. Przynajmniej chcę móc się bronić w sądzie. Chcę usłyszeć świadków i biegłych, żebym mógł się bronić. Sędzia śledczy obiecał mi sprawiedliwą szansę, ale nie dał mi takiej. Zwracam się teraz do was: Dajcie mi szansę na obronę. Dajcie mi możliwość sprawiedliwego procesu.”

Xsara na podstawie: www.gatesofvienna.net

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze