W świecie islamu chrześcijaństwo umiera

chrześcijaństwo
| 15 komentarzy|
image_pdfimage_print

Raymond Ibrahim

Mamy obecnie do czynienia z masową ucieczką chrześcijan; miliony są przemieszczane z jednego końca islamskiego świata na drugi.

Jesteśmy świadkami tego, jak wyglądała prawdziwa historia pojawienia się islamskiego świata, którego spora część przed podbojami była niemal całkowicie chrześcijańska.

Amerykańska Międzynarodowa Komisja ds Wolności Religijnej stwierdziła ostatnio: „Ucieczka chrześcijan z tego obszaru jest bezprecedensowa i jej skala wzrasta z roku na rok”. W ciągu naszego życia możemy być świadkami tego, że „chrześcijanie mogą zniknąć całkowicie Iraku, Afganistanu i Egiptu”. Nieustannie napływające z islamskiego świata raporty z pewnością dają podstawy do takiego wniosku. Irak był pierwszym wskaźnikiem tego, jaki czego los chrześcijan, gdy islamskie siły zostaną uwolnione z dyktatorskiego uścisku.

W 2003 roku populacja irackich chrześcijan wynosiła co najmniej jeden milion. Dziś, w wyniku antychrześcijańskiej kampanii, którą zapoczątkowała amerykańska okupacja, pozostało poniżej 400.000. Niezliczona ilość kościołów stała się celem ataków bombowych jak i niezliczona rzesza chrześcijan została zabita, ukrzyżowana i ścięta.

chrześcijaństwo

Obecnie, gdy Stany Zjednoczone wspierają siły dżihadu przeciwko świeckiemu prezydentowi Assadowi, ten sam schemat powtarza się w Syrii: całe regiony i miasta, gdzie chrześcijanie mieszkali przez stulecia przed islamem teraz zostają opróżnione, jako że opozycja kieruje się przeciwko chrześcijanom porywając, plądrując i ścinając głowy, a to wszystko przy akompaniamencie meczetu wołającego, że wypędzić chrześcijan to „święty obowiązek”.

W październiku 2012 roku w mieście Homs, gdzie populacja chrześcijan przez dzihadem liczyła 80.000, został zamordowany ostatni chrześcijanin. Pewna nastoletnia Syryjka powiedziała: „Wyjechaliśmy, ponieważ oni chcieli nas zabić… bo jesteśmy chrześcijanami … Nasi sąsiedzi zwrócili się przeciwko nam, a w końcu uciekliśmy po balkonach, bo nie mieliśmy odwagi wyjść na ulicę przed nasz własny dom”.

W Egipcie około 100.000 Koptów opuściło swoją ojczyznę wkrótce po nastaniu „arabskiej wiosny”. We wrześniu 2012 roku, jak przekazuje Reuters, mała synajska społeczność chrześcijan została zaatakowana i wypędzona przez Al-Kaidę.

Jeszcze przed tymi wydarzeniami wierzący Koptyjskiego Kościoła Ortodoksyjnego narzekali na „powtarzające się incydenty wysiedlania Koptów z ich własnych domów” czy to przy zastosowaniu przemocy, czy zastraszania. Wysiedlenia zaczęły się w Armenii (62 rodziny zostały wysiedlone), sięgnęły do Daszur (120 rodziny wysiedlonych), a dziś terror i pogróżki dosięgły serc i dusz dzieci Koptów na Synaju”.

Irak, Syria, Egipt to arabski świat, lecz chrześcijanie uciekają nawet z ‚czarnych’ afrykańskich i „białych” europejskich krajów,  gdzie większość stanowią muzułmanie.

Z Mali w rok po islamskim zamachu stanu w 2012 roku uciekło 200 000 chrześcijan. Jak donoszą sprawozdania: „Kościół na Mali jest bliski wytępienia”, szczególnie na północy, „gdzie buntownicy chcą ustanowić niezależne islamskie państwo i wypędzić chrześcijan… W poszukiwaniu ukrywających się chrześcijan przeszukiwano dom po domu, kościoły i posiadłości chrześcijan zostały złupione bądź zniszczone, ludzie byli torturowani w celu ujawnienia jakichś wierzących krewnych”. Co najmniej jeden pastor został ścięty.

Chrześcijanie opuszczają masowo nawet europejską Bośnię „pośród wzrastającej dyskryminacji i islamizacji”. W tym bałkańskim kraju pozostało tylko 400 000 katolików, co stanowi połowę poprzedniej liczby. Problemy jakie się wymienia są typowe: „podczas, gdy w stolicy Bośni, Sarajewie, buduje się dziesiątki meczetów, chrześcijanie nie otrzymali ani jednej zgody na budowę kościoła”. „Czas upływa i odbywa się niepokojący wzrost radykalizmu” – powiedział jeden z rządzących, który dodał dalej, że ludzie w Bośni–Hercegowinie byli „prześladowani przez stulecia” po tym, gdy europejskie władze „zawiodły, nie wspierając ich w walce z imperium otomańskim”.

Tak więc, historia powtarza się sama.

Można wymieniać i wymieniać :

Dla nikogo, kto śledzi los chrześcijan pod islamem, nie jest to zaskoczeniem. Jak pokazałem w mojej nowej książce pt.: Crucified Again: Exposing Islam’s New War on Christians, w całym islamskim świecie – w krajach, które nie mają wspólnej rasy, języka, kultury czy ekonomii, w krajach, których jedynym wspólnym elementem jest islam – chrześcijanie są prześladowani aż do wyniszczenia. Taka jest prawdziwa twarz odradzającego się globalnego islamu.

Często zapomina się, że w VII wieku, połowa populacji całego świata była rozsiana po tych obszarach, które teraz nonszalancko nazywa się „muzułmańskim światem”. Wtedy to islam, zrodzony na arabskiej pustyni, wybuchł dżihadem, który zmienił świat, pokonując i pomału przemieniając te niegdyś chrześcijańskie narody w islamskie. W ciągu stuleci większość chrześcijan, aby uniknąć sporadycznych prześladowań jak i stałej dyskryminacji, nawróciła się, a pozostali uciekli. Nieliczni byli za utrzymaniem chrześcijaństwa i życiem jako ledwie tolerowana klasa trzecia poddanych, czy dhiminis, zgodnie z prawem szariatu.

Ostatecznie przeżyli coś w rodzaju renesansu w czasach kolonialnych i pokolonialnych, gdy wielu muzułmanów patrzyło na Zachód. Niemniej, dziś, wraz z międzynarodowym odradzaniem się religii Mohameta i niegasnącą 1400 letnią misją supremacji i globalnej hegemonii islamu, pozostali jeszcze chrześcijanie są wypierani, przy czym Zachód patrzy w przeciwną stronę, chyba że akurat wspiera jakieś działania w kontekście „Arabskiej Wiosny”.

Artykuł ukazał się na portalu  http://www.poznajpana.pl/?p=25751

Tłumaczenie P.Zaremba

Polecamy również: http://euroislam.pl/index.php/magazyn-euroislam-przesladowania-chrzescijan/

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze