W Austrii będzie więcej Turków

image001
| 4 komentarzy|
image_pdfimage_print

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej oddalił serię zastrzeżeń Austriaków, dotyczących „łączenia rodzin” obywateli tureckich przebywających w Austrii.

Oznacza to, że otwarto drzwi dla nowej fali tureckich imigrantów, a austriacki rząd nie będzie miał w tej sprawie nic do powiedzenia, informuje internetowe wydanie czasopisma „Kurier”. Chodzi o tureckich imigrantów mieszkających w Austrii, którzy chcą sprowadzić do kraju członków swoich rodzin. Wyrokiem Trybunału, różne obostrzenia w prawie imigracyjnym z lat 90 nie będą ich dotyczyć. Podstawą decyzji jest umowa między UE a Turcją, która została zawarta jeszcze przed wejściem Austrii do Wspólnoty. Adwokat zajmujący się prawami obcokrajowców, Helmut Blum, który wniósł pozew do Trybunału Sprawiedliwości, powiedział: „Można powiedzieć, że obowiązuje nas sytuacja prawna z 1995 roku.”
W zasadzie chodzi o przeciwdziałanie pogorszeniu się sytuacji (“reformatio in peius” – zakaz pogarszania czyjejś sytuacji) bliskich członków rodziny, którzy chcieliby pracować w Austrii. Duża część polityki w zakresie stawiania trudności w imigracji oraz restrykcji dotyczących integracji jest przestarzała. Wymagania są mniej więcej następujące: znajomość niemieckiego przed imigracją, minimalny wiek małżonka, który miałby przyjechać razem z danym kandydatem – 21 lat, a także podpisanie umowy o integracji – stawia ona warunek zdobycia certyfikatu ze znajomości języka niemieckiego, aby móc przedłużyć pobyt. Ostatnia z tych poprawek została wprowadzona w życie w lipcu 2011 roku.

Turcy w Wiedniu
Turcy w Wiedniu

Urząd imigracyjny od tygodni notuje rosnącą liczbę pytań odnośnie nowej sytuacji. Jego szefowa, Beatrix Hornschall, uważa, że martwych przepisów jest znacznie więcej. „Uważamy, że cała sytuacja prawna związana z prawem do osiedlenia się i prawem pobytu została unieważniona.” Zdaniem Hornschall, prawo, do którego stworzono 300-stronicowe kompendium, oferujące pomoc odpowiedzialnym za nie urzędom, jest po tej reformie przestarzałe. „Nie wygląda to już tak, że ktoś przyjeżdżający do Austrii może się zorientować w obowiązujących przepisach, czytając je. Patrząc z prawnego punktu widzenia jest to bardzo niepokojące. Rozpowszechnianie informacji staje się coraz trudniejsze.”

Ministerstwo spraw wewnętrznych nie jest w stanie określić, ilu ludzi skorzysta z korzystniejszych przepisów oraz czy można się spodziewać większej liczby tureckich imigrantów. Minister Johanna Miki-Leitner nie wypowiedziała sie w ogóle publicznie na temat zmienionej sytuacji.

Tłumaczenie Veronica Franco

http://gatesofvienna.blogspot.de/2012/05/turks-are-coming.html

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze