Unia Europejska finansuje palestyński terroryzm

Palestyńscy terroryści na spacerniaku w izraelskim więzieniu
| 9 komentarzy|
image_pdfimage_print

Abe Katsman

Unia Europejska ogłosiła, że jest gotowa do przekazania 200 milionów euro Autonomii Palestyńskiej. Pomoc UE przekracza 300 milionów euro rocznie.

Palestyńscy terroryści na spacerniaku w izraelskim więzieniu
Palestyńscy terroryści na spacerniaku w izraelskim więzieniu

Pieniądze są teoretycznie wykorzystywane na finansowanie bieżących potrzeb Palestyńczyków. Około dwie trzecie tej sumy trafia bezpośrednio do Autonomii Palestyńskiej, głównie jako wynagrodzenia „pracowników publicznych”; jednak aktualne jest pytanie: co faktycznie jest finansowane z tych pieniędzy.

Zaczynając od początku – prezydent AP Mahmoud Abbas oraz krąg jego najbliższych współpracowników od czasu przejęcia rządów zgromadzili fortunę. Majątek samego Abbasa ocenia się na 100 milionów dolarów; dla porównania jego poprzednik, Jaser Arafat; będąc u steru władzy zgromadził majątek oceniany na miliard dolarów.

Ponadto oficjalne palestyńskie media używają tych funduszy do finansowania antyizraelskiej i antyżydowskiej propagandy oraz podburzania społeczeństwa przeciwko Izraelowi.

Oraz, co jest jeszcze bardziej problematyczne, z tych pieniędzy opłacanych jest około 5000 Palestyńczyków skazanych za terroryzm. Zgodnie z palestyńskim „Law of the Prisoner” (Prawa więźnia) osoby skazane za działalność terrorystyczną automatycznie trafiają na listę płac Autonomii Palestyńskiej. Ten przywilej zarezerwowany jest tylko dla tych, „którzy sprzeciwiają się okupacji”, natomiast nie dotyczy skazanych za inne przestępstwa.

Wysokość świadczeń uzależniona jest od wagi przestępstwa. Terroryści pozostający najdłużej na służbie mogą liczyć na 2075 funtów brytyjskich miesięcznie, plus dodatki na żonę i dzieci. Premia po zwolnieniu z więzienia może sięgnąć 50 000 funtów brytyjskich. Dla porównania średnia pensja w Autonomii to 312 funtów.

Do tych palestyńskich “bojowników o wolność” zalicza się na przykłąd Abdallah Barghouti, skazany na wielokrotne dożywocie za zorganizowanie zamachów w 2001 i 2002 roku, w których zginęło 67 Izraelczyków – w tej liczbie co najmniej siedmioro dzieci oraz kobieta w ciąży. Barghouti najprawdopodobniej otrzyma około 100 000 funtów.

Taki sposób pożytkowania pomocy skłonił wiele krajów do rewizji ich dotacji dla Autonomii. Kanada odmówiła przekazywania jakichkolwiek środków bezpośrednio Palestynie, zamiast tego skupiając się na finansowaniu pomocy humanitarnej nadzorowanej przez międzynarodowe organizacje. Norwegia przekazała klarowną informację, że „jakakolwiek polityka nagradzania terroryzmu nie będzie akceptowana”. Temat ten był też dyskutowany w duńskim parlamencie oraz w Waszyngtonie.
W grudniu European Court of Auditors ujawnił znaczące uchybienia w zarządzaniu pieniędzmi przekazywanymi Autonomii Palestyńskiej przez Unię Europejską oraz wezwał do przyjrzenia się mechanizmom przyznawania pomocy finansowej. Skrytykowany został brak jakichkolwiek warunków przekazywania pomocy dla AP, bez oglądania się na prawa człowieka oraz kondycję ekonomiczną Autonomii.
Palestyńskie władze mają jednak w tej kwestii bojowe nastawienie. Przemawiając w listopadzie w palestyńskiej telewizji Issa Karake, palestyński minister do spraw więźniów, powiedział: „Europejczycy chcą, żeby pieniądze, które nam przekazują, pozostały czyste, aby nie były przekazywane rodzinom tych, których uważają za terrorystów. Jednak muszą oni zmienić swoją okupacyjną mentalność. Ci ludzie są bohaterami, poświęcającymi się bojownikami… Cenimy ich i jesteśmy z nich dumni”.

Severus-Snape na podstawie www.breitbart.com

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze