„The Toronto Star”, islam i podrzędny status kobiet

honorkilling
| 3 komentarzy|
image_pdfimage_print

Sergei Bourachaga

******

Pierwszego grudnia 2011 roku „The Toronto Star” opublikował artykuł zatytułowany “Przywódcy ślą wyraźną wiadomość: Przemoc domowa nie jest islamska”, autorstwa Raveena Aulakha, specjalizującego się w rozprzestrzenianiu pogłosek tworzonych w celu naprawienia poważnie zszarganej reputacji islamu w Kanadzie.

Tym, którzy nie są zaznajomieni z tą tragedią, poniższe krótkie wyjaśnienie pomoże zrozumieć szerszą perspektywę. W tej chwili trzem osobom: Mohammadowi Shafii (58-letniemu poligamiście), jego drugiej żonie Toobi Mohammad Yahya (41 lat) i ich synowi Hamedowi Mohammadowi Shafii (20 lat), postawiono zarzut morderstwa pierwszego stopnia za dokonanie „honorowego” zabójstwa na siostrach Zainab (19 lat), Sahar (17 lat) i Geeti (13 lat) oraz pierwszej żonie oskarżonego, Rony Amir Mohammad (50lat). By pozostać przy głównym temacie moich wywodów, pominę podłe szczegóły zbrodni. Może za wyjątkiem podsłuchów przedstawionych przez oskarżenie jako dowody podczas procesu, który wyjaśnił bez cienia wątpliwości, że ojciec wykonał wyrok śmierci na czterech niewinnych kobietach ponieważ: „Zdradziły nas. Zdradziły islam. Wszystko zdradziły…nawet jeśli zawisnę za to na szubienicy, nic nie jest ważniejsze od naszego honoru”.

Artykuł zamieszczony w „The Star” kładzie szczególny nacisk na argument, że „islam nie akceptuje przemocy domowej”. W wywiadzie przeprowadzonym z kilkoma prominentnymi przywódcami organizacji czy stowarzyszeń islamskich, wyniesiono hipokryzję do rangi sztuki, ukrywając jednocześnie ciemną stronę islamu. Islamu, w którym niższy status kobiet jest wyraźnie podkreślany, zarówno w wersach Koranu, tekstach hadisów czy piśmiennictwie muzułmańskich teologów i uczonych takich jak Sunan Abu Dawud, Sahih Al-Bukhari i Sahih Muslim.

Przemoc domowa czy przemoc wobec kobiet jest tolerowana i usankcjonowana w poniższych wersach, regularnie przywoływanych w świecie arabskim podczas rzadkich procesów sądowych, gdzie oskarżonymi są agresywni mężowie, którzy okaleczają oraz wyniszczają fizycznie i psychicznie swoje żony:

„Mężczyźni stoją nad kobietami ze względu na to, że Bóg dał wyższość jednym nad drugimi, i ze względu na to, że oni rozdają ze swojego majątku. Przeto cnotliwe kobiety są pokorne i zachowują w skrytości to, co zachował Bóg. I napominajcie te, których nieposłuszeństwa się boicie, pozostawiajcie je w łożach i bijcie je! A jeśli są wam posłuszne, to starajcie się nie stosować do nich przymusu.” (Koran 4:34)

Kobiety w krajach islamskich są przez mężczyzn systematycznie ogłupiane i poniżane na wszystkie możliwe sposoby. Przyczyną może być najmniejsze nawet „nieposłuszeństwo”, takie na przykład jak kwestionowanie słuszności decyzji podejmowanych przez mężów, których myślenie często pozbawione jest podstawowej logiki. By uniknąć oskarżeń, wystarczy, by agresywny mąż przywołał wspomniany już werset 4:34 z Koranu, kilka innych źródeł z hadisów czy zacytowane poniżej wersety, które są najczęściej używanymi do usprawiedliwienia stosowania przemocy wobec muzułmańskich kobiet i skutecznie służą wykręceniu się od procesu i uniknięciu kary.

„Umar przyszedł do apostoła Allaha (niech pokój będzie z nim) i powiedział: Kobiety stały się bardziej ośmielone wobec swoich mężów, On (Prorok) dał pozwolenie, by je bić. Wtedy wiele kobiet zaczęło przychodzić do rodziny apostoła Allaha (niech pokój będzie z nim) skarżąc się na swoich mężów. Na to apostoł Allaha (niech pokój będzie z nim) odpowiedział: Wiele kobiet kręciło się wokół rodziny Mahometa skarżąc się na swoich mężów. One nie są najlepsze z was (1467).” Abu Dawud vol.2 no.2141 p.575

Umar bin al-Khattab powiedział Prorokowi (niech pokój będzie z nim) co następuje: “Mężczyzna nie będzie pytany, dlaczego bije swoją żonę.(1468).” Abu Dawud vol.2 no.2142 p.575

Przeciętna osoba, obdarzona podstawami zdrowego rozsądku, mogłaby w tym momencie z powodzeniem wysunąć argument o istnieniu znaczącej różnicy pomiędzy używaniem siły by narzucić „posłuszeństwo” – zgodnie ze standardami islamu dotyczącymi tego, jak powinna zachowywać się „posłuszna” muzułmańska kobieta – a taką eskalacją przemocy, która prowadzi do zamordowania „nieposłusznej” kobiety.

Islamscy uczeni, którzy całkowicie popierają podporządkowanie muzułmańskich kobiet wobec rozporządzeń muzułmańskich mężczyzn, zawsze dowodzą, że sam prorok wskazywał w następującym tekscie, że kobiety są niepełnowartościowe w swojej zdoloności rozumowania i w swojej wierze:

Abd Allah bin ‘Umar przekazał apostołowi Allaha (niech pokój będzie z nim) co następuje: „Nie widziałem bardziej ułomnych w odniesieniu do rozsądku i religii czy mądrzejszych od ciebie (kobiet). Kobieta zapytała: co jest ułomnością rozsądku i religii? Odpowiedział: Ułomnością rozsądku jest zeznanie dwóch kobiet na jednego mężczyznę, a defektem wiary jest to, że niektóre z was nie poszczą podczas Ramadanu (kiedy mają menstruację) i stronią od modlitw w niektóre dni.” Abu Dawud vol.3 no.4662 p.1312.

Ponieważ kobiety mają bardzo ograniczoną moc rozumowania, ich postrzeganie wydarzeń jest niewiarygodne. Dlatego więc w każdej sytuacji, która wymaga relacji świadków do odtworzenia danego wydarzenia, wypadku czy zbrodni, zeznanie jednej kobiety jest niepewne, chyba, że inna kobieta, będąca świadkiem zajścia, może potwierdzić szczegóły zdarzenia. Ten skrzywiony standard nie odnosi się do mężczyzn. Zeznanie jednego mężczyzny jest wystarczające do założenia sprawy przeciwko innej osobie, zwłaszcza kobiecie.

Twierdzenie proroka, że kobiety są istotami niższymi względem mężczyzn w swojej zdolności rozumowania i w swojej wierze, utrwaliło stare, plemienne, patrialchalne, błędne rozumowanie, że kobiety ze swoim ułomnym osądem mogą z łatwością zbrukać honor mężczyzny i poniżyć jego rodzinę, plemię czy społeczność. Oczywiście, to co stanowi pogwałcenie honoru przez kobietę nie zostało nigdy skodyfikowane i każdy kleryk, teolog, uczony islamski, przywódca plemienia czy głowa rodziny jest w stanie podjudzać do „honorowych” zabójstw motywując je całym zakresem wymówek sięgających od mniejszych wykroczeń po poważny zarzut cudzołóstwa.

Nigdzie absurdalność głupich argumentów, mobilizowanych przeciwko kobietom i ich potencjałowi do umniejszania honoru muzułmańskiego społeczeństwa, nie jest bardziej oczywista niż w Arabii Saudyjskiej. Dobrym przykładem jest tu kontrowensyjny zakaz prowadzenia samochodów nałożony na saudyjskie kobiety. Kilka miesięcy temu – jako część ostrożnie wprowadzanego procesu reform, zmierzających głównie w stronę zachodniej konsumpcji – król Abdullach okazał otwartość do zrewidowania istniejącego zakazu prowadzenia pojazdów przez kobiety w Królestwie Saudów. Poprosił saudyjską Shurę, będącą rodzajem zgromadzenia legislacyjnego złożonego z ultrakonserwatywnych postaci świata religijnego, by rozważyła zniesienie owego zakazu.

Drugiego grudnia 2011 roku znaczący członek Shury, szejk Kamal Subhi stwierdził, że zniesienie zakazu i „pozwolenie kobiecie na prowadzenie samochodu doprowadzi do wzrostu prostytucji, pornografii, homoseksualizmu i rozwodów…. To pogwałci honor saudyjskiego społeczeństwa”. W tym momencie nie jest jasne jak dalece król posunie się w wyrażaniu sprzeciwu wobec Shury, ale jeśli zakaz zostałby zniesiony, saudyjskie kobiety-kierowcy zostaną na ulicach spałowane na śmierć za zbrukanie honoru społeczeństwa, a zabójcy nie zostaną osądzeni, ponieważ zasadniczo wypełniali swój religijny obowiązek zmycia wstydu i hańby krwią winowajców – kobiet, które zwyczajnie chciały być niezależne w kwestiach przemieszczania się.

To interesujące i bardzo ironiczne, że pierwszy głos potępienia w artykule opublikowanym przez „The Toronto Star” należy do Samiry Kanji, przewodniczącej „Centrum Kulturalnego Noor” w Toronto. Stwierdziła ona dumnie, że skoordynowane wysiłki kilku islamistycznych organizacji kulturalnych i religijnych z całej Kanadzie mają być „…wezwaniem do działania wewnątrz muzułmańskiej społeczności… Chcemy być pewni, że nikt nie będzie przywoływał islamu jako powodu do usprawiedliwiania ohydnych zbrodni…”. Obiecanki bez pokrycia, przedstawiane przez panią Kanji w celu oczyszczenia islamu, zbudowane są na silnych podstawach hipokryzji zmieszanej z ignorancją. Pani Kanji wygodnie zapomina, że niemal każde arabskie państwo ma w swoim prawie karnym wyjątki dotyczące „honorowych zabójstw” i przemocy stosowanej przez mężczyzn wobec swoich żon, sióstr i innych nieposłusznych żeńskich krewnych. Wszystkie wyjątki, we wszystkich kodeksach karnych krajów arabskich, powołują się na „islam jako uzasadnienie” i wydają bardzo lekkie wyroki na morderców, którzy zabili kobietę dla ocalenia honoru rodziny, społeczeństwa czy islamu. Z listy argumentów stworzonych, by wesprzeć islamistyczny kodeks honorowy, muzułmańscy prawnicy wypromowali następujące :

„Kobieta jest jak drzewko oliwne. Kiedy jego gałąź zaczyna toczyć robactwo, musi zostać ścięte, aby społeczeństwo pozostało czyste i nieskażone.”

„Kiedy muzułmanin zabija kobietę, by ocalić honor swojej rodziny, po prostu wymierza kobiecie karę śmierci, na którą skazała się sama hańbiąc swoją rodzinę.”

“La Yaslamou al sharafou rafiou min al aza illa iza sukibat ala jawanibihi al dimaou” – arabskie przysłowie często używane w sądach na Bliskim Wschodzie, z grubsza przetłumaczone oznacza: „Jednynym sposobem na ocalenie honoru jest wylaanie nań krwi”. Konkretnym przykładem państwa, gdzie wyżej wspomniane twierdzenia były włączone do kodeksu karnego i systemu prawnego, jest Jordania. Jordański kodeks karny zawiera dwa dobrze znane wyjątki, które drastycznie ograniczają możliwości sędziów co do nakładania surowych kar więzienia:

Artykuł 98: Ten, kto popełnia zbrodnię w ekstemalnym gniewie, spowodowanym przez nielegalne i do jakiegoś stopnia także niebezpieczne działanie ofiary płci żeńskiej, korzysta z prawa zmniejszenia kary.

Artykuł 340: (a) Ten, kto zastaje swoją żonę lub jedną ze swoich maharim [żeńskich krewnych o stopniu pokrewieństwa wykluczającym małżeństwo], podczas popełniania cudzołóstwa z innym mężczyną i zabija, rani czy okalecza jedno lub oboje z nich, jest zwolniony z jakiejkolwiek kary; (b) Ten, kto odkrywa swoją żonę, siostrę czy inną żeńskią krewną, z kimś innym w pozamałżeńskim łożu i zabija, rani czy okalecza jednolub oboje z nich, korzysta z prawa zmniejszenia kary.

Nawet wykształcony na Zachodzie monarcha Jordanii, król Abdullah, poległ przy kilku szczerych próbach zmiany obowiązującego prawa dotyczącego „honorowych zabójstw” – obecnie najcięższy wyrok za taką zbrodnię to dwa lata. Nie trzeba dodawać, że jordańscy prawnicy przytaczają wersety Koranu, aby podtrzymać status quo. Po uwolnieniu, pobożny muzułmanin, który zabił taką nieszczęsną kobietę, jest witany z pompą zarezerwowaną wyłącznie dla bohaterów islamu.

Mam nadzieję, że Kanadyjczycy, w szczególności i zachodnie demokracje w ogólności, zrozumieją dlaczego tak wielu z nas nie ma szacunku dla religii opartej na nietolerancji, demonizacji i dehumanizacji każdej ludzkiej jednostki, która odrzuciła pustynnego bandziora jako proroka i islam jako doskonałą religię prowadzącą do zbawienia ludzkości.(es)

 

Tłum. BL na podstawie http://gatesofvienna.blogspot.com

 

 

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze