Włochy uziemiają samoloty organizacji wyławiających imigrantów

Włochy od ponad miesiąca nie dopuszczają do startów dwóch samolotów, które od 2017 roku latały nad Morzem Śródziemnym wypatrując łodzi z imigrantami. Jeden należy do organizacji niemieckiej, drugi do francuskiej. W ubiegłym roku jeden z samolotów był uziemiony przez trzy miesiące na Malcie, która też nie dopuszczała go do lotów, następnie przeniósł się do Włoch. Samoloty według decyzji włoskich władz mogą latać, ale wyłącznie „w celach rozrywkowych albo nieprofesjonalnych”.

Ponieważ powołany ma być nowy rząd włoski bez udziału Ligi i wicepremiera Salviniego, który był najostrzejszym przeciwnikiem przyjmowania nielegalnych imigrantów, nie wiadomo, jaki będzie los samolotów czy też statków należących do organizacji pozarządowych, którym dotychczas odmawiano prawa zawijania do włoskich portów z wyłowionymi imigrantami. (g)

Źródło: theguardian.com




Kolejny statek z imigrantami nie wpuszczony do włoskiego portu

Statek należący do niemieckiej fundacji „Mission Lifeline” nie otrzymał zgody na wejście do włoskiego portu, ponieważ na jego pokładzie znajdowało się 100 imigrantów, wyłowionych przy wybrzeżu Libii. Statek nie zgodził się wcześniej, aby imigrantów z łodzi przejęła libijska straż przybrzeżna i popłynął do Włoch. Włoski minister spraw wewnętrznych Salvini nie zezwala na przybijanie do brzegu statków z imigrantami, jeśli nie ma europejskich krajów, które zgadzają się przyjąć tych imigrantów.

Twarde stanowisko Salviniego doprowadziło do zmniejszenia liczby imigrantów przybywających do Włoch o ponad 90 procent, ale dalsza polityka wstrzymywania imigracji stoi pod znakiem zapytania. We Włoszech powstanie przypuszczalnie koalicja rządowa, z której Salvini i jego partia Liga zostaną wykluczeni, a ich miejsce zajmie Partia Demokratyczna, dużo przychylniej nastawiona do imigracji. (g)

Źródło: thelocal.it

 




Włochy będą nakładać kary na statki wyławiające imigrantów

Rząd włoski przyjął we wtorek dekret, który przewiduje kary do 50 tysięcy euro dla statków, które przybijają do włoskich portów bez autoryzacji. Statki, które wielokrotnie naruszają przepisy, będą mogły zostać skonfiskowane. Kary nakładać będzie nie, jak dotychczas, Ministerstwo Transportu (kierowane przez Ruch 5 Gwiazd) lecz Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, kierowane przez szefa Ligi Północnej, Matteo Salviniego, zdecydowanego przeciwnika przyjmowania imigrantów.

Salvini zagroził nałożeniem kary na niemiecki statek Sea Watch, który w środę wyłowił kilkudziesięciu imigrantów na Morzu Śródziemnym. Statek już poprzednio był blokowany we włoskim porcie, ale w czerwcu został zwolniony. Sea Watch tłumaczy, że wprawdzie libijska straż przybrzeżna zadeklarowała gotowość zajęcia się imigrantami na łodzi, ale nie miała możliwości tego zrobić. Na razie (czwartek) Sea Watch pozostaje poza włoskimi wodami terytorialnymi. (g)

Źródło: dw.com i Reuters




Antyimigrancka partia wygrywa we Włoszech w miejscach, gdzie gromadzą się imigranci

Antyimigrancka Liga Północna, która zdobyła w eurowyborach pierwsze miejsce i  34 procent głosów, zanotowała jeszcze lepsze wyniki w miejscach, które są ośrodkami gromadzenia się imigrantów. Na Lampedusie, wyspie, do której przypływają statki wyławiające imigrantów na Morzu Śródziemnym, Liga otrzymała 46 procent głosów. W miasteczkach przy granicy z Francją, gdzie gromadzą się imigranci próbujący przekroczyć granicę dostała 44 procent głosów (Ventimiglia) i 41 procent (Bardonecchia).

W kalabryjskim miasteczku Riace, uważanym przez lewicę za wzór integrowania imigrantów, na Ligę głosowało 30 procent wyborców, więcej niż na zwycięski na całym południu Ruch 5 Gwiazd. Partia Demokratyczna, popierająca byłego burmistrza Domenico Lucano, przeciwko któremu toczy się śledztwo o pomaganie nielegalnym imigrantom, dostała w Riace tylko 17 procent głosów. (g)

Źródło: thelocal.it