Koegzystencja według Róży Thun

„Straszenie szariatem jest czymś tak okropnym, muszę przyznać”, mówiła Róża Thun na spotkaniu wyborczym, poruszając kwestie imigracji i starzenia się społeczeństw.

Europosłanka Róża Thun, która kandyduje na miejscu pierwszym z Koalicji Europejskiej w okręgu świętokrzysko-małopolskim, uważa, że obecność migrantów praktykujących szariat nie stanowi problemu, bo „to można sobie zorganizować, że jedni drugich szanują i żyją jakoś razem”. Uważa też, że „nie można straszyć innym, obcym, tylko przygotowywać się na to, przygotowywać struktury i instytucje do tego, że ich będzie coraz więcej”.

Thun poruszyła też problem demografii wskazując, że europejskie społeczeństwo się starzeje, ale „nie tylko chodzi o ręce do pracy, w ogóle o życie chodzi”. Jej zdaniem musimy pomagać, bo „to my zmieniliśmy klimat, a nie Afryka, oni cierpią przez to, bo u nich jest tak gorąco, że żyć się nie da, a my żyjemy coraz bogaciej.”

Thun twierdzi, że zmiany są nieuniknione i choć rozumie skalę wyzwania podając przykłady szkół w Europie zdominowanych przez dzieci imigrantów, to chce szukać rozwiązań, by zmienić problem w szansę dla nas i dla imigrantów.


Dwa miesiące przed wyborami Róża Thun chciała przeciwstawić wolność w Brukseli brakowi wolności w Polsce, gdzie policja aresztowała nastolatków za jazdę po pomniku smoleńskim. Niestety mały szczegół – obecność uzbrojonego wojska w strategicznych punktach miasta – zepsuł zamierzony efekt. (j)




PO przeciwko przyjmowaniu uchodźców

Grzegorz Schetyna zapytany przez stacje TVP Info odpowiedział, że jest przeciwko przyjęciu uchodźców do Polski, co więcej potwierdził, że to oficjalne stanowisko jego partii.

Zapytany przez dziennikarza TVP Info czy jest za przyjmowaniem uchodźców, Grzegorz Schetyna odpowiedział: „Nie, jestem za tym, żeby nie przyjeżdżali do Polski”. Dopytany czy to oficjalne stanowisko partii, potwierdził: „Tak, tak. Platforma nie jest za przyjęciem uchodźców”.


W roku 2015 w szczycie „kryzysu imigracyjnego” Platforma Obywatelska bardzo głośno i stanowczo opowiadała się za przyjęciem kwot relokacyjnych narzuconych przez Unię Europejską. Projekt stanowczo wsparli posłanki i posłowie Michał Szczerba, Małgorzata Kidawa-Błońska, Julia Pitera, Marcin Święcicki czy Joanna Mucha. Z pewnym zastrzeżeniem wskazując na polską rację stanu i sojusz w ramach UE projekt wspierali Donald Tusk i Rafał Trzaskowski.

Stowarzyszenie Europa Przyszłości, wydające portal euroislam.pl, od początku próbowało przekonać PO do innego stanowiska w sprawie relokacji uchodźców. Ostrzegało także, że takie stanowisko może skończyć się większą niż wskazywały wtedy sondaże przegraną w wyborach.

PO o uchodźcach

Jan Wójcik