Policja przeszukała meczet w Berlinie

Policjanci z kilku różnych formacji przeszukali kilka budynków w Berlinie, w tym meczet As-Sahaba, w związku z finansowaniem działalności terrorystycznej. Podejrzewany jest o nią imam Abdul Baraa z tego meczetu, który miał wysyłać pieniądze terroryście z Państwa Islamskiego na zakup broni do „przeprowadzania ataków terrorystycznych”, jak oświadczyła prokuratura. Nie ma informacji o zatrzymaniu imama.

Meczet As-Sahaba monitorowany jest przez niemieckie służby z powodu swoich związków z salafitami, skrajnie fundamentalistycznym ugrupowaniem muzułmanów, którzy wzywają do powrotu do islamu w formie praktykowanej przez Mahometa i odrzucają całkowicie integrację w społeczeństwach zachodnich. Meczet założony został w 2010 przez egipskiego islamistę Reda Seyama, który później był „ministrem edukacji” w rządzie Państwa Islamskiego. (g)

Żródło: dw.com




Rekordowa liczba ekstremistów w Niemczech

Szef niemieckiej agencji bezpieczeństwa wewnętrznego Hans-Georg Maassen oświadczył, że liczba salafitów, muzułmańskich ekstremistów odrzucających świat zachodni i bardziej otwarty islam, wzrosła w Niemczech do rekordowego poziomu 10800 osób z 9700 w grudniu zeszłego roku. Rekrutacja odbywa się teraz głównie przez niewielkie, zakonspirowane grupy a nie przez meczety, co utrudnia monitorowanie ekstremistów. Wg szefa agencji salafici są ugrupowaniem, z którego wywodzą się bezpośrednio  islamscy terroryści.

Szczególnie niebezpieczni, wg Maassena są ekstremiści z Kaukazu, których w Niemczech przebywa około 500, z powodu brutalności, fascynacji sportami walki i często doświadczenia bojowego w Czeczenii lub w Państwie Islamskim w Syrii i Iraku. (g)

Źródło: dw. com




Szef niemieckich służb: 40 tysięcy fundamentalistów

Szef niemieckiej agencji bezpieczeństwa wewnętrznego Hans-Georg Maassen powiedział w wywiadzie dla agencji Reutersa, że w Niemczech przebywa około 40 tysięcy osób o fundamentalistycznych islamskich przekonaniach, z tego 9200 to zwolennicy skrajnej postaci fundamentalizmu, tzw. salafizmu. W przeciągu dwóch lat liczba salafitów wzrosła o połowę, wówczas szacowano ich liczbę na 6300.

Najbardziej niebezpieczna, według Maassena jest grupa około 500 osób, które gotowe są na przeprowadzenie zamachów terrorystycznych.

W ubiegłym tygodniu policja niemiecka przeprowadziła ogromną operację jednoczesnego przeszukania 170 miejsc, meczetów, biur i mieszkań osób zwiazanych z salafickim ruchem „Prawdziwa religia”, znanym z rozdawania Koranu w skrajnie nietolerancyjnym tłumaczeniu, organizowania „policji szariackiej” i z zachęcania do wyjazdu do Syrii – prawie 200 osób związanych z grupą wyjechało walczyć w szeregach Państwa Islamskiego. Grupa została w piątek zakazana przez władze niemiecki. (g)

Źródło: Reuters