Synowi Kaddafiego grozi kara śmierci

| 1 komentarz|
image_pdfimage_print

Libijski minister sprawiedliwości podkreślił, że Saif al-Islam będzie sądzony w Libii za poważne przestępstwa, za które grozi kara śmierci. Świat prosi o sprawiedliwy proces

Syn obalonego dyktatora Libii Muammara Kaddafiego, Saif al-Islam, zaprzeczył, by kontaktował się z Międzynarodowym Trybunałem Karnym w sprawie możliwości dobrowolnego poddania się.

Schwytany przez bojowników Saif al-Islam, odnosząc się do informacji o podejmowanych miesiąc temu próbach kontaktu z trybunałem, oświadczył: – To same kłamstwa. Nigdy się z nimi nie kontaktowałem – zaznaczył w rozmowie z agencją Reutera.

Prokurator Międzynarodowego Trybunału Karnego Luis Moreno-Ocampo powiedział na początku listopada, że Saif al-Islam próbował przez pośredników dowiedzieć się, w jaki sposób byłby traktowany, gdyby oddał się haskiemu trybunałowi. MTK oskarża syna Kadafiego o zbrodnie przeciwko ludzkości podczas tłumienia rewolty w Libii.

– Otrzymaliśmy pytania od osób powiązanych z Saifem al-Islamem w sprawie warunków prawnych dotyczących jego ewentualnego poddania się – oznajmił prokurator na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ. Dopytywały się one, co może się stać z synem dyktatora, jeśli stanie przed sądem, oraz jakie ma szanse na uniewinnienie – dodał.

W przeciwieństwie do Libii, której władze chcą osądzić 39-letniego Saifa al-Islama za przestępstwa popełnione w ciągu wielu lat, MTK nie orzeka kary śmierci.

Będzie kara śmierci?

Libijski minister sprawiedliwości Muhammad al-Alagi podkreślił, że Saif al-Islam będzie sądzony w Libii za poważne przestępstwa, za które grozi kara śmierci. Saif „podżegał innych do zabijania, defraudował publiczne pieniądze, stosował groźby, a nawet brał udział w rekrutacji najemników” – mówił Alagi. Dodał: „To tylko niewielka część zarzutów, jakie libijski prokurator generalny ma zamiar mu postawić”.
Minister zapewnił następnie, że Libia „wdrożyła wystarczające prawne i sądowe procedury, aby zapewnić Saifowi al-Islamowi sprawiedliwy proces”, a postępowanie odbędzie się „w zgodzie ze standardami międzynarodowymi”.

Saif al-Islam został schwytany przez bojowników w sobotę rano w południowej Libii, kilkadziesiąt kilometrów od miasta Aubari, i przetransportowany następnie do Zintanu, w zachodniej części kraju.

Sprawiedliwy proces

Premier Libii Abd ar-Rahim al-Kib zapewnił też, że Saif al-Islam będzie miał sprawiedliwy proces.
– Zapewniamy Libijczyków i świat, że Saif al-Islam i jego towarzysze będą sądzeni w sprawiedliwym procesie, w czasie którego uszanowane będzie prawo i międzynarodowe standardy – oświadczył Kib na konferencji w Zintanie w zachodniej Libii, dokąd przetransportowany został syn pułkownika.
Premier dodał, że Saif będzie sądzony na zasadach, „których obywatele Libii byli pozbawieni przez ostatnie 40 lat”.

Więcej na: rp.pl

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze