Samolot jak tania dyskoteka

| Brak komentarzy|
image_pdfimage_print

Egipt, z mekki miłośników zabytków, staje się synonimem imprezy niskich lotów.

Samolot czarterowy. Zupełnie przyjemne litewskie linie. Na pokładzie międzynarodowo: Litwini, Węgrzy, Egipcjanin. Ale w zapełnionym do ostatniego miejsca samolocie dominują oczywiście Polacy. Tak oto ziszcza się sen pewnego polskiego polityka, który w 2010 roku mówił o Egipcie (i Tunezji): „Polaków tam niezbyt wielu. W 2020 roku muszą być tam miliony Polaków! Polacy muszą mieć prawo do wypoczynku!”.

Więcej na: rp.pl

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze