„Rytualne zarzynanie holenderskiej wolności”

geert-wilders-2
| 8 komentarzy|
image_pdfimage_print

Holenderski polityk Geert Wilders w 2008 r. nakręcił film krytykujący mocno islam. Zawarł w nim tak mocne tezy, że dziś staje przed sądem oskarżony o podżeganie do nienawiści. Przed amsterdamskim sądem zgromadzili się zwolennicy Wildersa, trzymając plakaty z napisami o rytualnym zarzynaniu naszej wolności.
geert-wilders-2
W opublikowanym w 2008 roku filmie Fitna Wilders przedstawił islam jako krwiożerczą ideologię terrorystyczną. Prokuratura zarzuca mu też, że w przemówieniach i wywiadach domagał się zakazu Koranu, nazywając tę świętą księgę islamu faszystowską i przyrównując ją do Mein Kampf Hitlera.

Prokuratura uznała film za obrazę muzułmanów i ich religii i oskarżyła Wildersa o podżeganie do nienawiści wobec wyznawców islamu, za co grozi mu 16 miesięcy więzienia i 10 tys. euro grzywny.

Nie przyznaje się do winy

W sądzie Wilders nie przyznał się do winy. Jego obrońca Abraham Moszkowicz oświadczył, że zarzucane jego klientowi krytyczne wypowiedzi na temat Koranu, muzułmanów i islamu były istotnym wkładem w debatę publiczną.

Przedstawiamy oświadczenie Geerta Wildersa wygłoszone w sądzie.

https://www.youtube.com/watch?v=7ZyXkiQ-vn0

Więcej na: tvn24.pl

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze