Proces Wildersa – występy pokrzywdzonych

wilders
Nederland, Amsterdam,25-8-06 De Groep Wilders presenteert zich trots aan de Nederlandse kiezers. De lijsttrekker van de Partij voor de Vrijheid, Geert Wilders. foto : Guus Dubbelman/Hollandse Hoogte
| 7 komentarzy|
image_pdfimage_print

wildersTo z powodu Wildersa Holandia stała się bardziej wrogo nastawiona do imigrantów, uważają ci, którzy złożyli skargi na lidera PVV. Skarżącymi są osoby, które uznały się za pokrzywdzone przez polityka i występują w tym charakterze przed sądem.

Na poniedziałkowej sesji panował bałagan, ponieważ prawnicy, występujący w imieniu poszkodowanych często naruszali przepisy. Strona poszkodowana w postępowaniu karnym może wyjaśnić, jakie szkody poniosła na skutek działań oskarżonego. Nie może jednak wyrażać opinii na temat tego, czy pozwany powinien być skazany, ani na temat postanowień sądu. Niedozwolone jest również komentowanie działań prokuratury.

Tymczasem prawnicy z różnych organizacji zrzeszających imigrantów wielokrotnie próbowali naruszyć przepisy, obowiązujące na sali sądowej. Ties Prakken (która przemawiała w imieniu m.in. grupy Nederland Bekent Kleur (Holandia Przyjmuje Kolor) oraz Krajowej Rady Marokańczyków) nie otrzymała pozwolenia na odczytanie swojej historii. Także Mohammed Enait, prawnik, który wcześniej odmówił powstania w chwili wejścia sądu na salę, został upomniany. Odczytał on tekst, w którym Wilders został nazwany „małym Hitlerem”.

Poszkodowani są bardzo rozczarowani, że prokuratura OM wniosła o uniewinnienie Wildersa. Liczą jeszcze na sąd, który ma podjąć decyzję w tej sprawie 5 listopada.

Studentka prawa Naoul oraz były poseł Zielonych, Muhammad Rabbae (imigrant z Maroka) również wygłosili swoje kwestie. Naoual powiedziała, że nagle zrobiono z niej osobę odpowiedzialną za czyny, które Wilders przypisuje islamowi. Jej zdaniem „obraźliwy, polaryzujący i podżegający język” używany przez Wildersa, „nadaje Holandii rys nietolerancyjności”.
 
Rabbae stwierdził, że Wilders świadomie kultywuje nienawiść wobec Marokańczyków, oni sami zaś ponoszą konsekwencje jego podżegających wypowiedzi. W emocjonalnych słowach opowiadał o dzieciach, które boją się, że zostaną wydalone z kraju. On sam zastanawiał się, jak będzie rządzony kraj, gdy pojawi się w nim „Wilders antyżydowski”. Czy jemu również pozwoli się wypowiadać w taki sposób, jak teraz Wilders mówi o muzułmanach?”.

Niemal we wszystkich wypowiedziach w imieniu poszkodowanych pojawiły się bezpośrednie i pośrednie odniesienia do nienawiści do Żydów w hitlerowskich Niemczech. Wilders pozostał nieporuszony tymi oświadczeniami.

Oprac. PJ
http://gatesofvienna.blogspot.com/2010/10/little-hitler-is-confronted-by-his.html

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze