Norwegia bardziej niż prawicowych radykałów boi się…

| 2 komentarzy|
image_pdfimage_print

Najpoważniejszym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Norwegii nadal pozostają radykalni islamiści – oświadczyła szefowa Agencji Bezpieczeństwa Narodowego (PST) Janne Kristiansen. Jako mniejsze oceniła zagrożenie ze strony skrajnej prawicy.

– W ostatnich latach obserwowaliśmy proces polegający na tym, że wychowani w Norwegii muzułmanie stają się radykałami, a Norwegia i społeczeństwo norweskie są dla nich wrogiem. Ludzie ci mają wiele kontaktów z ekstremistami za granicą. Jeżdżą do obozów szkoleniowych w regionach konfliktów i podróżują, by brać udział w walkach zbrojnych, zanim powrócą do Norwegii – powiedziała Kristiansen.

Odpowiadając na zarzuty o zlekceważenie przez służby ekstremistów prawicowych, jak sprawca zeszłorocznych zamachów w Oslo Anders Behring Breivik, Kristiansen oceniła, że stanowią oni mniejsze niebezpieczeństwo. – Liczba stosujących przemoc prawicowych ekstremistów jest wciąż niska – wskazała.

więcej na www.wp.pl

Chętnie nas czytasz?

Od 9 lat w Polsce informujemy o zagrożeniu politycznym islamem.
Dostarczamy unikalne treści, publikujemy teksty naukowe, bierzemy udział w konferencjach, a także wpływamy na inne media i polityków.
Dzięki wsparciu jesteśmy w stanie utrzymać niezależność i zrealizować nasz cel:

Demokratyczna Europa wolna od islamskiego fundamentalizmu.

Wspieraj euroislam.pl

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze