Niemcy: nadzór nad ekstremistą nie zadziałał

1
| Brak komentarzy|
image_pdfimage_print

Niemiecka policja potwierdziła, że uchodźca powiązany z ISIS uciekł niezauważony do Syrii, mimo że nosił elektroniczną bransoletkę.

Według doniesień niemieckich mediów, 33 letni Hussein Z. mimo elektronicznego nadzoru miał niezauważony wsiąść do samolotu na lotnisku w Hamburgu, (tu mieszkają jego matka i siostra) i odlecieć do Aten.

Syryjczyk trafił do Niemiec wraz z wielką falą uchodźców jesienią 2015 roku i zamieszkał w Bawarii. Ponieważ służby od początku podejrzewały, że to esktremista mający bliskie kontakty z ISIS, bawarska policja użyła do nadzoru elektronicznej bransolety zakładanej na nogę. Był to jeden z pierwszych takich przypadków w Niemczech. Śledztwo w sprawie związków Husseina Z. z dżihadystami wszczęła prokuratura federalna, a jego przypadek, jak informował „Spiegel”, monitorowali urzędnicy z Krajowego Centrum Antyterrorystycznego GTAZ, kwalifikujac go jako osobę szczególnie niebezpieczną.

Kilka tygodni temu mężczyzna zgłosił się osobiście do przedstawiciela tzw. straży państwowej w Würzburgu, by powiadomić o planach opuszczenia RFN. Powodem wyjazdu miała być nagła choroba syna, który pozostał w obozie dla uchodźców w pobliżu granicy turecko – syryjskiej. Zniknięcie ekstremisty odnotowano jednak dopiero wtedy, gdy krajowa centrala nadzoru w Bad Vilbel w Hesji zaalarmowała bawarską policję o braku sygnału z bransolety. W międzyczasie Hussein Z. sam zgłosił służbom niemieckim, że dotarł do Turcji. Dokładnego miejsca jego pobytu nie udało się jednak ustalić.

A.E. Wolska
Źródła:

www.stern.de

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze