Niemcy: list otwarty do rodziny Łukasza Urbana

1
Łukasz Urban
| Brak komentarzy|
image_pdfimage_print

Opinia publiczna w Niemczech nadal jest poruszona śmiercią polskiego kierowcy Łuksza Urbana, który oddając życie w walce z terrorystami zmniejszył rozmiary masakry w Berlinie.

Już blisko 10 tys. podpisów zebrano pod petycją do prezydenta Niemiec Joachima Gaucka o pośmiertne odznaczenie Polaka niemieckim Krzyżem Zasługi. Podpisy składają także osoby mieszkające poza RFN.

Wczoraj (22.12,) w emocjonalnym liście do rodziny zamordowanego przez islamskich fanatyków Polaka zwróciła się niezależna niemiecka publicystka, deputowana CDU do Bundestagu, była opozycjonistka antykomunistyczna w NRD Vera Lengsfeld.  List ten został także przesłany Angeli Merkel . Najprawdopodobniej dlatego kanclerz złożyła w piątek (23.12) rodzinie zabitego przez islamistów Polaka oficjalne kondolencje.

Publikujemy w całości polskie tłumacznie listu Very Langsfeld

„Szanowny Panie Arielu Żurawski,

Pozwalam sobie zwrócić się do Pana, a przede wszystkim do pogrążonych w żałobie najbliższych Pana Łukasza Urbana, aby przekazać wyrazy mojego najgłębszego współczucia.

Ponieśli Państwo nie tylko dotkliwą stratę, ale równocześnie znaleźliście się w centrum zainteresowania niemieckiej opinii publicznej, która nie zawsze fair, a często wręcz bezwzględnie obchodziła się z Państwem i Państwa zamordowanym bliskim, powodując dodatkowy i niezasłużony ból.

Piszę do Państwa, bo wstydzę się za moją Panią Kanclerz, która, zajmując stanowisko dopiero po 15 godzinach od ataku, nie wspomniała nawet jednym słowem o Państwa bliskim.

O ile wiem, Pani Merkel w żaden sposób nie zwróciła się też do Polaków z przeprosinami, że polski obywatel, pierwsza ofiara berlińskiego zamachu, przez wiele godzin był określany jako współkierujący ciężarówką „Beifahrer”, co czyniło z niego współpracownika terrorystów. Nawet wówczas, gdy było już wiadomo, że Łukasz Urban został także zastrzelony przez zamachowców, słowo „Beifahrer” nadal było używane.

Wstydzę się za tak fatalną relację o faktach jak i za chłód szefowej mojego rządu wobec tego, co starano się zrobić z dobrym imieniem Pana Łukasza.

Równocześnie chcę powiedzieć, że tysiące zwykłych Niemców czują tak samo jak ja, choć głosy ich nie mogą się przebić w wiodących mediach. Zapewniam jednak, że opinie takie pojawiały się masowo na stronach Urzędu Kanclerskiego, niemieckiego rządu, a także naszych głównych mediów, o ile tylko ich redakcje nie wyłączały rozmyślnie funkcji „skomentuj”.

Proszę przyjąć zapewnienie, że tysiące niemieckich obywateli jest w tej bolesnej chwili wraz z Państwem.

Życzę Państwu wiele siły do przetrwania tych bolesnych nadchodzących dni, a zwłaszcza pierwszych Świąt Bożego Narodzenia bez Łukasza.

Mam nadzieję, że jakimś pocieszeniem będzie fakt, że był on dzielnym człowiekiem i nie oddał swego życia bez walki.

Proszę przekazać ode mnie wyrazy serdecznego współczucia na ręce Pani Urban.

Z wyrazami najwyższego szacunku, Vera Lengsfeld”.

Vera Lengsfeld
Vera Lengsfeld

 

 

 

 

 

 

 

 

 

***

Agnieszka Ewa Wolska z Kolonii

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze