Nie przyjaźnię się z żadnym muzułmaninem

| 3 komentarzy|
image_pdfimage_print

De Gaulle wolał zrezygnować z Algierii, 
niż przyjąć do francuskiego społeczeństwa zbyt wielu wyznawców islamu. Miał wyczucie – mówi słynny historyk Alain Besancon.

Więcej na: www.rp.pl

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze