Muzułmanie nie chcą reformy

image001
Muslim Reform Movement po konferencji prasowej w Waszyngtonie. Zuhdi Jasser drugi od prawej
| Brak komentarzy|
image_pdfimage_print

W grudniu 2015 r. w Waszyngtonie niewielka grupa muzułmanów założyła Muslim Reform Group (MRM), napisała Deklarację Odnowy Islamu i w ten sposób stała się wizytówką ruchu „muzułmańskich reformatorów”.

Problem był tylko jeden – MRM nigdy nie zdobyła znaczącego poparcia wśród społeczności muzułmańskiej. Przyznaje to otwarcie jeden z założycieli MRM, dr Zuhdi Jasser, w wywiadzie zamieszczonym przez serwis The Federalist w rocznicę powstania organizacji. Jassera spytano, do jakiej liczby meczetów MRM zwróciła się w poszukiwaniu poparcia w 2015 r. i z jak wyglądała odpowiedź z ich strony. Odpowiedź nie pozostawia złudzeń:

„Na przestrzeni 10 miesięcy wydaliśmy znaczną część funduszy na ten cel. Napisaliśmy listy, maile i zadzwoniliśmy do ponad 3 tysięcy meczetów oraz ponad 500 znanych Amerykanów muzułmańskiego pochodzenia. Otrzymaliśmy ok. 40 odpowiedzi, z których niecałe 10 zawierało poparcie dla naszej inicjatywy. Odpowiedzią jednego z meczetów z Południowej Karoliny było nagranie na poczcie głosowej, zawierające groźby pod naszym adresem jeśli skontaktujemy się z nimi ponownie”.

Reasumując, MRM zainicjował 3,5 tysiąca kontaktów ze społecznością muzułmańską, otrzymał 40 odpowiedzi zwrotnych, z których mniej niż 10 było pozytywnych. Zakładając, że ofert poparcia było 9, oznacza to, że 0,0026% prób kontaktu zostało uwieńczone sukcesem.

Marginalne znaczenie MRM stało się jeszcze bardziej widoczne, kiedy Jassera spytano o dokonania MRM w trakcie rocznej działalności. Odpowiedział: “Naszym największym dokonaniem jest napisanie Deklaracji”. Dokument, o który mowa, to dwustronicowy akt napisany na pierwszym spotkaniu, przybity do drzwi najbliższego meczetu (po czym szybko usunięty) i dostępny na stronach internetowych różnych muzułmańskich organizacji reformatorskich.

Słabe poparcie, jakie uzyskała organizacja, Jasser przypisał brakowi funduszy: „Potrafię zrozumieć, dlaczego mamy tak słaby zasięg. Gdybyśmy mieli większe finansowanie, moglibyśmy zbadać w sposób naukowy, skąd biorą się ograniczenia. Nikt do końca nie wie jak zapatruje się muzułmańska większość na islamską ideologię. Przeanalizowanie tego zagadnienia ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa kraju. Nie byliśmy w stanie dotrzeć do większości muzułmanów właśnie z powodu braku środków oraz efektywnych platform komunikacyjnych”.

*

Ze względu na “bezpieczeństwo kraju” MRM musi dowiedzieć się, dlaczego nie popierają jej muzułmanie, a do tego potrzeba pieniędzy. Te automatycznie pochodzić muszą od pozostałych mieszkańców kraju. Można jednak oszczędzić zarówno czas MRM, jak i nie pochodzące od muzułmanów pieniądze. Odpowiedź na to pytanie jest oczywista: w odniesieniu do doktryny islamskiej Deklaracja Odnowy Islamu jest bluźnierstwem, więc nie ma się co dziwić, że ponad 99% społeczności muzułmańskiej nie chce mieć z nią nic wspólnego.

Stephen M. Kirby

aQ na podst.: https://www.jihadwatch.org/

Pełny tekst deklaracji: https://www.gatestoneinstitute.org/

image003
Stephen M. Kirby jest autorem czterech książek na temat islamu. Najnowsza nosi tytuł: „Islam’s Militant Prophet: Muhammad and Forced Conversions to Islam”.

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze