MSWiA pracuje nad ułatwieniami dla imigrantów

Imigranci w wielkiej Brytanii
| 15 komentarzy|
image_pdfimage_print

Uproszczenie i ujednolicenie procedur dotyczących pozwolenia na pobyt i pracę, określenie, jacy imigranci są potrzebni, a jacy niepożądani – to niektóre z założeń polityki migracyjnej, zaprezentowanej dzisiaj w MSWiA.

Chociaż polska ma politykę migracyjną, „brakowało dotąd programowego dokumentu, określającego jakich imigrantów potrzebujemy, kogo nie chcemy, jakie działania podejmujemy wobec cudzoziemców” – powiedziała dziennikarzom o genezie dokumentu „Polityka Migracyjna Polski – stan obecny i postulowane działania” dyrektor departamentu polityki migracyjnej MSWiA Monika Prus.

– Brak takiego dokumentu powoduje, że różne resorty odmiennie traktują sytuację prawną cudzoziemców, a możliwość ubiegania się o pracę nie koresponduje z możliwościami legalizacji pobytu – wyjaśniła.

Aby opracować jednolity dokument, przy międzyresortowym zespole w kancelarii premiera w 2009 r. powołano grupę ekspertów. W jej skład weszli eksperci z MSWiA, MSZ, ministerstw: pracy, gospodarki, edukacji, nauki, zdrowia, kultury, finansów i rozwoju regionalnego, a także przedstawiciele KPRM, Urzędu do spraw Cudzoziemców, Straży Granicznej, policji, GUS i ABW.

Imigranci w wielkiej Brytanii
Imigranci w wielkiej Brytanii

Opracowanie odnosi się do migracji legalnej i nielegalnej, integracji, obywatelstwa i emigracji zarobkowej. Prus zaznaczyła, że „choć cudzoziemcy to nie więcej niż 1 proc. całej populacji i migracja w Polsce nie jest przedmiotem szerokiej debaty publicznej, jak w innych krajach Unii, nie znaczy to, że nie warto, byśmy jako kraj nie zastanowili się, jakich błędów nie powtarzać”.

Zalecenia dotyczą m.in. sposobów ułatwienia zgody na pobyt i – ze względów demograficznych i dla konkurencyjności polskiej gospodarki – zwiększenia udziału cudzoziemców w polskim rynku pracy. „

– Chodzi o to, aby naukowcy, absolwenci naszych uczelni mogli liczyć na preferencje. Stąd postulat wprowadzenia jednego zezwolenia uprawniającego jednocześnie do pobytu i pracy, zamiast dwóch procedur, zniechęcających i cudzoziemców, i potencjalnych pracodawców – wyjaśniła Prus.

Opracowanie postuluje uproszczenie procedur ws. pozwoleń na pobyt i pracę.

– Nie znaczy to, żeby każdego wpuszczać, ale żeby przepisy były jasne, żeby jeden dokument dotyczył zgody na pobyt i pracę – powiedziała Prus.

Inny problem to rozproszenie kompetencji między urzędy wojewódzkie, powiatowe centra pomocy rodzinie, szefa Urzędu do spraw Cudzoziemców i ministerstwo pracy. Autorzy radzą zwiększyć kompetencje szefa Urzędu do spraw Cudzoziemców, który zastąpiłby MPiPS jako organ odwoławczy.

– Chodzi także o to, by polityka urzędów wojewódzkich była jednolita w całym kraju, by nie dochodziło do sytuacji, gdy przy tych samych przesłankach jeden cudzoziemiec dostaje zgodę, inny nie – powiedziała Prus.

Zaleca się też, by uchodźców umieszczać w mniejszych ośrodkach i w takich rejonach, gdzie łatwiej o pracę. Inny postulat dotyczy zwiększenia nacisku na edukację dzieci.

Dokument zostanie teraz poddany miesięcznym konsultacjom z reprezentacją imigrantów, organizacjami pozarządowymi, ośrodkami badawczymi, związkami zawodowymi i organizacjami pracodawców. Później zalecenia mają być wykorzystane w projektach ustaw.

Prus zaznaczyła, że już obecnie projekt ustawy o cudzoziemcach „wychodzi naprzeciw rekomendacjom dotyczącym polityki migracyjne”. Przewiduje on np. stały mechanizm, który pozwalałby urzędnikom na zalegalizowanie pobytu imigranta w trudnej sytuacji. Inna propozycja dotyczy swoistej nagrody za dobrowolny wyjazd imigranta, któremu nie udało się zalegalizować pobytu. Korzystający z tego rozwiązania nie byliby notowani w rejestrze osób niepożądanych. Przewiduje się też abolicję dla osób przebywających w Polsce nielegalnie, które przybyły do Polski przed grudniem 2007 roku – gdy Polska weszła do strefy Schengen.

Więcej na: onet.pl

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze