Kaznodzieja nienawiści wychowuje brytyjskich studentów – muzułmanów

DSC_0071
| 6 komentarzy|
image_pdfimage_print

W zeszłym tygodniu, Malcolm Grant, rektor University College w Londynie stwierdził, że nie ma problemu z ekstremizmem na uczelniach w Wielkiej Brytanii.

Porozmawiajcie z naszymi muzułmańskimi i żydowskimi studentami.  Powiedzą, że ten problem po prostu nie istnieje – powiedział Grant. W ostatni piątek Stowarzyszenie Islamskie przy Imperial College w Londynie zorganizowało pierwsze spotkanie „Friday Night Live”. Przemawiał znany kaznodzieja nienawiści, Osman Lateef: „InshaAllah, pierwsza impreza w ramach „Friday Night Live” otwiera nasz cykl pt. „Idealny student muzułmański”, który ma skupić się na życiu muzułmańskich studentów w Wielkiej Brytanii. W jaki sposób mogą pozytywnie zaangażować się  w życie społeczności uniwersyteckiej i zrobić coś dla społeczeństwa. Jeszcze w tym roku będziemy szukać inspiracji u wielkich muzułmańskich studentów z przeszłości. Będziemy również pokazywać, jak pomyślnie przejść przez przerażające egzaminy. Przyjdźcie w ten piątek na nasze pierwsze spotkanie. Swoimi wystąpieniami będą nas inspirować Ustadh Osman Lateef i Saad Ali Raja. Zapewniamy, rzecz jasna, darmowy poczęstunek.”

Osman Lateef, jest otwartym i zawziętym homofobem oraz zwolennikiem polityki dżihadu. Znany jest fakt, że w 2009 roku pojawił się w meczecie East London (czyli w Londyńskim Centrum Muzułmańskim), gdzie wystąpił też Anwar Al-Awlaki. Było już wtedy jasne, że Awlaki to czołowy aktywista Al-Kaidy. Lateef regularnie pojawia się na osławionym „Belmarsh Iftar” (organizowane co roku spotkanie z publicznymi przemówieniami zaproszonych osób, pod murami więzienia Belmarsh w Londynie, w którym osadzeni są terroryści – przyp.red.), podczas którego muzułmanie solidaryzują się z oskarżonymi o terroryzm. W 2007 roku Lateef powiedział do studentów z Queen Mary (instytut Uniwersytetu Londyńskiego – przyp. red.) : Nie akceptujemy homoseksualizmu … nienawidzimy go, bo Bóg go nienawidzi. W ubiegłym roku na  „Belmarsh Iftar” Osman Lateef mówił: Muzułmanin jest bratem dla drugiego muzułmanina. Nie krzywdzi go. Nie prześladuje. Nie patrzy na niego z góry, nie więzi go, nie wydaje go w ręce tych, którzy mogą go uwięzić, nie gardzi nim, jakby był jakimś przestępcą.

Porównując zatrzymanych pod zarzutem terroryzmu do biblijnej postaci Józefa, Lateef powiedział: Czego on potrzebował? Odpowiedzi. Potrzebował wsparcia swoich towarzyszy. W ten sam sposób muzułmanie obecnie potrzebują naszego wsparcia. W ten sam sposób ci, którzy znaleźli się w więzieniu, wymagają naszej pomocy. W ten sam sposób ci, którzy są upokarzani, wymagają naszego wsparcia, naszego głosu, naszej pomocy.

Lateef był jednym z mówców na spotkaniu „End of Time” w Centrum Muzułmańskim w Londynie  1 stycznia 2009 r., na którym gwiazda wieczoru – Awlaki – wygłosił przemówienie i odpowiedział na pytania za pomocą połączenia wideo z Jemenem. W kwietniu 2009 roku Lateef przemawiał na kolejnym spotkaniu, w czasie którego połączono się  z Awlakim. Spotkanie odbyło się w Brady Centre, obiekcie użyteczności publicznej we wschodnim Londynie. Fundacja Al Wasatiyyah, wspierająca islamskich radykałów, ciągle wymienia Lateefa jako jednego z trzech swoich nauczycieli, obok późniejszego lidera Al-Kaidy, niezyjącego już dziś Anwara Al Awlakiego.

Oto słowa Lateefa wypowiedziane w 2009 roku: Bracia, jeśli będziemy się uczyć sposobu życia niewiernych, kafirów, Allah sprowadzi na nas upokorzenie. Jeśli szukamy sławy i chcemy paradować po całym świecie, jak jakiś rzecznik lub przedstawiciel rządu, mówiąc o zreformowanym islamie, Allah sprowadzi na nas upokorzenie. Bądźcie ostrożni. Ludzie będą w takim stanie, że będą budzić się jako muqimeen (wierzący), położywszy się spać jak kafirowie. I pójdą spać jak muqimeen i obudzą się jako kafirowie. Ponieważ żyjemy w czasach zakłamania.

Lateef zaatakował również muzułmanów, którzy wspierają sekularyzację, socjalizm i socjaldemokrację i tych, którzy wierzą, że można być jednocześnie liberałem i muzułmaninem: Mówią wam o świeckim islamie, prawda? Islamskim sekularyzmie. Nowym Islamie. Będą sprzedawać demokratyczny islam, socjalistyczny islam, socjaldemokratyczny islam, każdy islam z wyjątkiem islamu Mahometa. To nowomowa. Uważajcie na nowe rzeczy. Na przedefiniowany islam w nowym opakowaniu. Tak zwany islam, który mówi o zniesieniu szariatu, tak jak byśmy już nie potrzebowali szariatu. Tak zwany islam, który mówi o tym, że suwerenność nie należy do Allaha. Tak zwany islam, który mówi o tym, że nie potrzebujemy już prawa islamu. Nie ma polityki w islamie. Musimy oddzielić te dwie rzeczy. Więc strzeżcie się ich i wasi ojcowie też powinni ich unikać. Nie pozwólcie, aby ci ludzie sprowadzili was na manowce. Nie pozwólcie, aby ci ludzie byli przyczyną waszej fitny (próba jakiej poddaje Allah wiernego, aby oczyścić jego wiarę – przyp.red.)). Oszustwo!

Co tydzień w całym kraju stowarzyszenia zrzeszone w Federacji Islamskich Organizacji Studenckich organizują spotkania z udziałem propagatorów nienawiści, którzy popierają terrorystów, namawiają do wrogości wobec gejów, atakują muzułmanów o liberalnych poglądach i. są  powiązani z Al-Kaidą. Ale to, jak nam się wmawia, nie jest jednak objawem eskalacji ekstremizmu ani powodem do obaw.(es)

Tłumaczenie: Agaxs

http://gatesofvienna.blogspot.com/2003/01/news-feed-20111025.html#90154

 

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze