Jak Niemcy finansują dżihad w Somalii

SOMALIA
New Somali police officers salute during the first graduation ceremony of 154 cadets, of whom 19 are female, at the recently established Armo Police Academy, 100 km (62 miles) south of Bossaso in Puntland, April 21, 2006. The police training at Armo is the first of its kind to take place since 1991 when warlords toppled military dictator Mohammed Siad Barre and carved the country into clan-based territories. The cadets joined the Academy on December 1, 2005 and came from different regions of Puntland and the Centre/South Somalia. Picture taken April 21, 2006. REUTERS/Thomas Mukoya
| 3 komentarzy|
image_pdfimage_print

Prawie tysiąc somalijskich policjantów zaginęło po ukończeniu szkolenia finansowanego przez rząd niemiecki. Istnieje podejrzenie, że oficerowie ci dołączą teraz do sił islamskich bojowników Al-Szabaab.

We wrześniu 2009 roku niemiecki rząd wydał milion dolarów (760 tysięcy euro) na opłacenie szkolenia somalijskich policjantów. Miało ono miejsce w Etiopii, a nowi rekruci otrzymali mundury, broń oraz wiedzę; celem treningu było wysłanie ich z powrotem do Somalii, żeby pomogli utrzymać pokój w tym rozbitym kraju.

SOMALIADwa miesiące po ukończeniu treningu prawie tysiąc nowych policjantów zniknęło w drodze do somalijskiej stolicy Mogadiszu. Mówi się o wysokim prawdopodobieństwie tego, że zdezerterowali oni, żeby dołączyć do opozycyjnych islamskich bojowników.

Niemcy są jednym z wielu państw, które zaangażowały się w szkolenie stróżów prawa jako pośredniej metody pomocy (unikając dzięki temu interwencji militarnej). Jednakże według Ulricha Deliusa z Society for Threatened Peoples (Zrzeszenie Osób Zagrożonych) problem z tą metodą polega na tym, że większość nowo wyszkolonych rekrutów „odchodzi po kilku miesiącach” do pracy dla zbrojnej opozycji.

„Musicie upewnić się, że ci ludzie naprawdę zostaną w oficjalnej armii lub policji”, powiedział Delius stacji Deutsche Welle. „W przeciwnym razie po prostu szkolicie tych, z którymi za kilka miesięcy będziecie walczyć”.

Raport opublikowany przez Dumisani Kumalo, szefa grupy ONZ monitorującej Somalię w 2008 roku, mówi, że 80% szkolonych oficerów sił bezpieczeństwa dezerteruje ze swoich posterunków, zabierając ze sobą broń, mundury oraz zdobytą wiedzę.

W ciągu ostatnich tygodni rząd Niemiec ponownie potwierdził swoje zaangażowanie w pomoc dla Somalii, między innymi na spotkaniu Unii Afrykańskiej w Kampali. Niemiecki minister spraw zagranicznych Guido Westerwelle powiedział, że szkolenie policjantów w Somalii było „znaczącym wsparciem” dla ustabilizowania kraju. Ulrich Delius zaznacza jednak, że żaden projekt treningu dla stróżów prawa nie przyniesie efektów, dopóki politycy nie zaczną „rozumieć korzeni problemów w Somalii”.(pj)
Oprac. Veronica Franco
Na podst. www.jihadwatch.org

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze