Iran złapał wirusa

"Oczywiście nasze instalacje nuklearne zostały stworzone w pokojowym celu. Dlaczego o to pytasz?"
| Brak komentarzy|
image_pdfimage_print

Stars – tak nazywać się ma wirus, który rzekomo zaatakował Iran. Władze w Teheranie poinformowały, że doszło do ponownej agresji, tym razem obyło się jednak bez szkód.

Gholam-Reza Jalali, dowódca obrony cywilnej Iranu, poinformował w rozmowie z agencją Mehr, że jego kraj padł po raz drugi ofiarą cyberataku. Tym razem użyto wirusa komputerowego o nazwie Stars. Został on jednak na tyle wcześnie wykryty, że nie wyrządził żadnych szkód. Znajduje się on obecnie w laboratorium, gdzie poddawany jest dalszym badaniom.

Dodał on, że wirus w początkowej fazie jest niegroźny i przypomina rządowe pliki wykonawcze. Jalali podał także, że wciąż istnieje zagrożenie ze strony wirusa Stuxnet, który w zeszłym roku za cel obrał sobie także to państwo. Wtedy jednak doszło do przesunięcia uruchomienia nowej elektrowni atomowej Bushehr. Siłownia wciąż nie działa, Teheran jedna zaprzecza, by miało to związek z atakami z zeszłego roku.

Więcej na: Stars – tak nazywać się ma wirus, który rzekomo zaatakował Iran. Władze w Teheranie poinformowały, że doszło do ponownej agresji, tym razem obyło się jednak bez szkód.

"Oczywiście nasze instalacje nuklearne zostały stworzone w pokojowym celu. Dlaczego o to pytasz?"
"Oczywiście nasze instalacje nuklearne zostały stworzone w pokojowym celu. Dlaczego o to pytasz?"

Gholam-Reza Jalali, dowódca obrony cywilnej Iranu, poinformował w rozmowie z agencją Mehr, że jego kraj padł po raz drugi ofiarą cyberataku. Tym razem użyto wirusa komputerowego o nazwie Stars. Został on jednak na tyle wcześnie wykryty, że nie wyrządził żadnych szkód. Znajduje się on obecnie w laboratorium, gdzie poddawany jest dalszym badaniom.

Dodał on, że wirus w początkowej fazie jest niegroźny i przypomina rządowe pliki wykonawcze. Jalali podał także, że wciąż istnieje zagrożenie ze strony wirusa Stuxnet, który w zeszłym roku za cel obrał sobie także to państwo. Wtedy jednak doszło do przesunięcia uruchomienia nowej elektrowni atomowej Bushehr. Siłownia wciąż nie działa, Teheran jedna zaprzecza, by miało to związek z atakami z zeszłego roku.

Więcej na: di.com.pl

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze