Grzegorz Lindenberg – osobisty przegląd tygodnia 24 – 31 maja

oko
| Brak komentarzy|
image_pdfimage_print

Kolejny turecki pisarz przed sądem * Za pieniądze dla głodnych dzieci wspierali Hamas * Wojska pakistańskie pokonują talibów * Somalia nadal walczy (ze sobą) * Piraci mają trudniej * Szybki i przekonywający wymiar sprawiedliwości * Umiarkowani muzułmanie istnieją

okoKolejny turecki pisarz przed sądem

Tym razem Nedim Gursel, turecki pisarz mieszkający w Paryżu i mający francuskie obywatelstwo, oskarżony został o wyśmiewanie się z wartości religijnych i nawoływanie do nienawiści religijnej. Pisarz twierdzi, że bardzo szanuje religię a jego książka Córki Allaha, której akcja toczy się w VI w.n.e. niczego takiego, o co jest oskarżony, nie zawiera. Prokuratura początkowo umorzyła dochodzenie, ale sąd nakazał jej sporządzić akt oskarżenia (w Turcji, jak twierdzi Associated Press, sytuacja, że prokuratura nie chce a sąd każe, jest normalna). Pisarzowi grozi rok więzienia w Turcji, a Francuzi raczej nie będą po procesie bardziej przychylnie nastawieni do wstąpienia tego kraju do EU.

Za pieniądze dla głodnych dzieci wspierali Hamas

Założyciel największej w USA islamskiej organizacji dobroczynnej (Fundacja Pomocy i Rozwoju Ziemi Świętej) skazany został na 65 lat więzienia. Jeszcze jedna osoba skazana została na 15 lat, a trzy oczekują na wyrok. Chociaż oskarżeni twierdzili, że pomagali tylko nakarmić głodnych, a sprawa przeciw nim była politycznie motywowana antyislamską histerią, to skazani zostali za przekazywanie pieniędzy fundacji Hamasowi (będącemu na liście organizacji terrorystycznych), oszustwa podatkowe i pranie pieniędzy.

Wojska pakistańskie pokonują talibów

Armia pakistańska opanowała Mingorę, stolicę Doliny Swat i główny punkt oporu talibów, przeciwko którym prowadzi od dwóch tygodni poważną akcję wojskową. Dowódcy pakistańscy twierdzą, że pokonanie ostatnich punktów oporu talibów jest sprawą zaledwie kilku dni.
W dwóch odległych od walk miastach – Lahore i Paszawarze – talibowie przeprowadzili odwetowe ataki samobójcze, w których oprócz policjantów zginęło kilkudziesięciu cywilów, w tym dzieci. Militarnie nie miało to żadnego znaczenia.
Skalę walk pokazuje liczba uchodźców z Doliny Swat – ponad 3 miliony.
Do ataków na wojsko pakistańskie doszło w Waziristanie, prowincji granicznej z Afganistanem, od kilku lat praktycznie przez talibów opanowanej. Przypuszczalnie po zakończeniu operacji w dolinie Swat wojsko podejmie też walki w Waziristanie – ale te mogą być znacznie dłuższe i trudniejsze. Być może skończy się też na kolejnym zawieszeniu broni.
W każdym razie niebezpieczeństwo talibanizacji Pakistanu i przejęcia przez islamskich bojowników broni atomowej zostało odroczone.

Somalia nadal walczy (ze sobą)

W Somalii jak zwykle walczyli islamiści przeciwni rządowi i islamiści popierający rząd (tzw. umiarkowani). Zabity w zamachu został umiarkowany islamista, który postanowił zostać nieumiarkowanym i przejść na stronę opozycji. Walka toczy się nie o to, czy Somalia ma być krajem islamskim rządzonym przez szariat – na to zgodził się już parlament i prezydent – ale czy będzie w dodatku schronieniem dla Al Kaidy i innych grup terrorystycznych.

Piraci mają trudniej

Podobno piraci somalijscy przeżywają trudności. Tak twierdzą urzędnicy ONZ i administracji amerykańskiej. Ponad stu piratów zostało aresztowanych (najprawodopodobniej głównie przez władze Puntlandu, pół-niepodległego kraju będącego dawniej częścią Somalii) i spada liczba ataków na statki. Jest to efektem większej liczby okrętów wojennych różnych bander patrolujących okolice wybrzeża Somalii, co zmusza piratów do dłuższych i bardziej ryzykownych operacji. W dodatku pod wpływem perswazji imamów i starszych niektórzy piraci wyrzekają się też swojego rzemiosła, twierdzi po spotkaniu z nimi Szeik Abdulkadir Nur Farah z Puntlandu

Szybki i przekonywający wymiar sprawiedliwości

W Iranie powieszono trzy osoby, oskarżone o udział w zamachu na meczet szyicki, w którym zginęło 25 osób. Oskarżeni podobno dostarczali materiały wybuchowe do tych i kilku innych poprzednich i przygotowywanych zamachów. Winnych złapano, osądzono i powieszono w ciągu czterech dni, po normalnym procesie, jak powiedział miejscowy sędzia. Normalnym w rozumieniu irańskim.
Odpowiedzialność za zamachy wzięła na siebie sunnicka organizacja Jundollah, według Teheranu część Al-Kaidy, wspierana przez USA, która walczy z dominacją szyitów w prowincji Beludżystan w Iranie.
W zupełnie innej sprawie, morderca w Arabii Saudyjskiej został zdekapitowany a jego bezgłowe  ciało zawisło na krzyżu, jako poglądowy materiał odstraszający – zgodnie z Koranem, jak twierdzą imamowie. Nie żebym miał dla tego dżentelmena nadmiar sympatii – zamordował kilkunastoletniego chłopca, którego uprzednio próbował napastować, a także ojca, który przyszedł synowi na pomoc.

Umiarkowani muzułmanie istnieją

Wbrew opiniom, że podobnie jak UFO, umiarkowani muzułmanie istnieją tylko w mediach, w brytyjskim Luton pojawili się realni. Po piątkowych modlitwach przegonili muzułmańskich nieumiarkowanych, którzy próbowali przed meczetem ustawić stoisko. Umiarkowani krzyczeli Nie chcemy was tutaj, wynoście się a mniej umiarkowani Idźcie do swojej synagogi. Wymianę zdań przerwała policja.
W gruncie rzeczy to pierwsza taka informacja, jaką znalazłem z jakiegokolwiek kraju europejskiego – normalni ludzie – muzułmanie, realnie przeciwstawiają się ekstremistom.
W Luton w marcu doszło do skandalu, kiedy nieumiarkowani zakłócili paradę powracających z Iraku oddziałów wojska brytyjskiego. W ubiegłą niedzielę doszło tam do marszu przeciw-islamskiego, który przerodził się w zamieszki z udziałem lokalnych (niemuzułmańskich) chuliganów.

Na podstawie:
garoweonline.com, dallasnews.com, cnn.com, Associated Press. reuters.com, nyt.com, dailymail.co.uk

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze