Europa preferuje imigrantów chrześcijańskich

image001
Chrześcijańscy uchodźcy z Syrii
| Brak komentarzy|
image_pdfimage_print

Naukowcy ze Stanford, Zurychu i Londynu wykazali, że Europejczycy mają ogólnie negatywny pogląd na temat muzułmańskich imigrantów zarobkowych i są o wiele bardziej otwarci na chrześcijańskich uchodźców.

Badanie zatytułowane “Jak ekonomiczne, humanitarne, i religijne niepokoje Europejczyków kreują postawy wobec uchodźców” zebrało opinie 18 tysięcy respondentów z 15 krajów europejskich.

„Die Welt” napisał o zaskoczeniu badaczy, kiedy odkryli, że wbrew panującym stereotypom o mieszkańcach Europy Wschodniej jako mniej otwartych na uchodźców niż mieszkańcy Europy Zachodniej, opinie na ten temat były mniej więcej podobne na całym kontynencie.

“Byliśmy zaskoczeni tym, jak duże było podobieństwo pomiędzy wynikami naszego sondażu w całej Europie. Położenie geograficzne danego kraju i liczba wcześniej zarejestrowanych tam uchodźców wydaje się być nieważna” – powiedział o wynikach badania Dominik Hangartner z London School of Economics.

Badanie opublikowane w magazynie „Science” wykazało, że osoby uciekające przed prawdziwymi prześladowaniami mają o wiele większe szanse akceptacji niż zarobkowi imigranci, a osoby, które w swojej ojczyźnie były torturowane, spotkały się ze znacząco lepszym przyjęciem.

Muzułmanie byli najmniej chętnie widzianą grupą religijną, wywołującą tak silne emocje, że Hangartner opisał je jako “silną awersję wobec muzułmanów”. Europejczycy wykazali nieznaczne preferencje wobec agnostyków, a zdecydowanie większe wobec migrantów chrześcijańskich. Chrześcjanie są przez nich o 11% chętniej widziani niż muzułmanie o podobnym pochodzeniu i kwalifikacjach.

Raport wykazał, że uprzedzenia antymuzułmańskie istnieją wśród Europejczyków zarówno z lewa jak i z prawa, choć bardziej widoczne są wśród zwolenników prawicy.

Osiągnięcia naukowe i zawodowe przybyszy również wpływały na oceny respondentów, którzy woleli imigrantów znających język swego nowego kraju i posiadających wyższe kwalifikacje. Nauczyciele i lekarze mieli wyższe szanse akceptacji przez nowych współobywateli.

Hangartner zauważył oczywisty problem unaoczniony przez badanie, a mianowicie fakt, że wielkie rzesze tak zwanych uchodźców to mało wykwalifikowani muzułmanie, a nie wykształceni chrześcijanie. ”Nasze wyniki pokazują, że w oczach publiczności europejskiej nie wszyscy uchodźcy są równi” – powiedział. „Silne uprzedzenia wobec muzułmanów i preferencje wobec wysoko wykwalifikowanych azylantów mówiących językiem kraju, który ich gości, stanowią coraz większe wyzwanie dla decydentów, ponieważ większość azylantów pochodzi z krajów, gdzie dominują muzułmanie i brak im pożądanych umiejętności zawodowych i językowych” – brzmi konkluzja raportu.

KuKa, na podst. http://www.breitbart.com/

Komentarz od redakcji: To swoją drogą zdumiewające, że trzeba było sztabu naukowców i 18 tysięcy respondentów, żeby wykazać rzecz oczywistą dla każdego rozsądnego człowieka: lepiej żeby przyjeżdżali do nas ci, którzy coś potrafią i chcą się integrować, niż ci, którzy chcą tylko załapać się na zasiłki i w dodatku nas nienawidzą.(p)

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze