Dramatyczny apel prezydenta Tunezji. „Grozi nam zbiorowe samobójstwo”

| 3 komentarzy|
image_pdfimage_print

Nowy prezydent Tunezji Moncef Marzuki zaapelował wczoraj o sześciomiesięczny rozejm polityczny i moratorium na uliczne protesty ostrzegając, że w przeciwnym razie krajowi grozi „zbiorowe samobójstwo”.

Tunezja zelektryzowała w styczniu br. świat arabski obalając autokratycznego przywódcę po trwających kilka tygodni demonstracjach ulicznych i zapoczątkowując „arabską wiosnę” w innych krajach regionu.

Jednak wyłonione później tymczasowe władze wciąż borykały się z protestami, kłótniami politycznymi i sporami wokół roli islamu.

więcej na onet.pl

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze