Czy Brytyjkom grozi „powtórka z Kolonii”?

image001
| Brak komentarzy|
image_pdfimage_print

Brytyjskie media atakują Nigela Farage’a, lidera Partii Niepodległości Zjednoczonego Królestwa, UKIP, po jego wypowiedziach o wydarzeniach w Kolonii z udziałem uchodźców oraz o zderzeniu kulturowym między migrantami a światem Zachodu.

Farage stwierdził, że ryzyko napaści seksualnych, takich jak w Kolonii, będzie „bombą atomową” w kampanii przed referendum w sprawie Brexitu, a kobiety w UK będą na nie narażone z powodu „poważnych różnic kulturowych” między społeczeństwem brytyjskim, a migrantami. Polityk zacytował także ujawnione niedawno statystyki niemieckiego rządu, według których to migranci najczęściej popełniają przestępstwa, w tym na tle seksualnym.

Jednak główne media, takie jak Independent, BBC, Guardian, Telegraph, Daily Mirror czy Huffington Post, nie zgodziły się z komentarzami Farage’a, pomijając przy tym statystyki podane przez rząd Niemiec. Nie zdecydowały się też wspomnieć o dowodach napływających z różnych stron Europy – w szczególności ze Szwecji – świadczących o braku integracji migrantów czy wręcz o masowych napaściach dokonywanych wewnątrz ich grup w głównych miastach Europy.

Media oparły swoje komentarze na wypowiedzi minister ds. energii Andrei Leadsom, która przyznała, że nie zapoznała się z wypowiedziami Farage’a. Minister Leadsom, która podobnie jak Farage jest zwolenniczką wyjścia UK z Unii, powiedziała BBC, że pomimo, iż okropne przeżycia kobiet w Niemczech w czasie sylwestra są faktem, to nie pochwala tego typu kampanii: „Nie widziałam tego [co działo się w Kolonii] i uważam, że sugerowanie, że jeśli zagłosujemy za pozostaniem (w UE], to każdemu będzie grozić gwałt, to duże nadużycie”.

Jednak Farage nie sugerował niczego takiego. Stwierdził natomiast, że ogromna liczba migrantów przebywających obecnie w Europie wraz milionami, które jeszcze przyjadą, będzie mogła wkrótce wjechać także do Wielkiej Brytanii. W większości krajów przybysze mogą otrzymać paszport w przeciągu mniej niż pięciu lat, w niektórych nawet po dwóch latach pobytu. Wówczas będą mieli możliwość przemieszczać się do innych państw europejskich, w tym do Wielkiej Brytanii, zgodnie z zasadą swobodnego przepływu osób wewnątrz UE.

“Mamy do czynienia z bardzo poważnymi kwestiami kulturowymi”, powiedział Farage „The Telegraph”, a na pytanie, czy w Wielkiej Brytanii może dojść do napaści takich jak w Kolonii, odpowiedział: „To zależy od tego, czy migranci dostaną paszporty europejskie. To zależy od tego, czy zagłosujemy przeciwko wystąpieniu z Unii czy nie”.

Podczas gdy rząd Niemiec sprawdza czy przestępstwa w ich kraju popełniali obywatele Niemiec, czy obywatele innych krajów, czy nielegalni imigranci, brytyjski urząd statystyczny nie prowadzi takich statystyk.

Oprac. TiCa, na podst. http://www.breitbart.com/
http://www.bbc.com/

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze