Cień kalifatu. Najpopularniejsze brytyjskie imię to Mohammed

| 1 komentarz|
image_pdfimage_print

Przez kolejne tygodnie będziemy się przyglądać muzułmanom w Europie. Czego my, Polacy, możemy się spodziewać, powielając zachodnią politykę otwartości? Zaczynamy od Birmingham – żywej ilustracji błędów brytyjskiej polityki imigracyjnej. Kilka dzielnic już przypomina mikrokalifaty: w dzień rządzą imamowie, w nocy gangi.

Więcej na: wprost.pl

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze