Cardiff. Matka zabiła 7 letniego syna za to, że nie miał serca do nauki Koranu.

| 2 komentarzy|
image_pdfimage_print

Sara Ege, lat 32, pobiła na śmierć syna Yaseena bo miał problemy ze studiowaniem Koranu a następnie spaliła ciało. Sekcja zwłok wykazała, że chłopiec zmarł przed pożarem od uderzeń młotkiem i drągiem.

Dochodzenie wykazało, że chłopiec był pobity młotkiem, bo miał problemy z recytowaniem Koranu. Ogień został podłożony przez matkę celem zatarcia śladów po jego zgonie.
Cardiff Crown Court oskarżył matkę na początku listopada 2012 o pobicie własnego dziecka „jak psa” tylko za to, że nie potrafił wyrecytować wersów Koranu i doprowadzenie do śmierci.

Śledztwo wykazało, że chłopiec był bity młotkiem regularnie i zamykany w szopie.

Jego ojciec Yousuf Ege zaangażował chłopca w naukę w lokalnym meczecie, w nadziei, że ten zostanie Hafizem (w terminologii islamskiej jest to ktoś kto nauczył się Koranu na pamięć).

Matka powiedziała policji, że wyznaczyła synowi do zapamiętania 35 stron Koranu w trzy miesiące.

Sąd dowiedział się, że Yaseen wolał bawić się z innymi dziećmi i miał problemy z nauczeniem się Koranu oraz, że matka była coraz bardziej sfrustrowana, biła go młotkiem i innymi ostrymi przedmiotami.

Ege powiedziała „Yaseen nie był dość dobry, po roku nauki potrafił zapamiętać tylko jeden rozdział”. „Jak nie czytał poprawnie złościło mnie to – biłam go”.

Dalej Ege kontynuowała: „Przychodziły mi do głowy różne złe myśli. Nie mogłam się skupić, byłam zbyt zdenerwowana, cały czas krzyczałam na Yaseena.”

„Stawałam się coraz bardziej dzika. Biłam go drążkiem”.

Ege także przywiązywała syna do drzwi oraz zmuszała go do robienia pompek.

Sąd dowiedział się, że w wywiadzie medycznym, miesiąc po morderstwie Ege stwierdziła, że to Shayṭān kazał jej zabić syna i że jak syn umarł poczuła się o 100 procent lepiej. (Shayṭān – w/g islamu uosobienie zła). Lekarz rejonowy zanotował: „to było jakbym od czegoś się uwolniła. Przez dwa lub trzy miesiące nie byłam normalna”.

W lipcu 2010 roku straż pożarna została wezwana do domu rodzinnego Poncanna w Cardiff (Wielka Brytania). Strażak Rhodri Morgan opowiedział, jak przez górną podłogę wdarł się ogień, a on wyciągnął z płomieni ciało chłopca, który został poddany CPR (resuscytacja krążeniowo-oddechowa) w nadziei uratowania życia. Strażak: „uciskałem jego klatkę piersiową ale musiałem zabrać dłonie bo jego skóra była tak gorąca. Podczas gdy to robiłem na jego nodze łuszczyły się kawałki skóry i tłuszczu. To było jak po zapaleniu kawałka papieru – papier pali się i zaczyna się zwijać.”

Na ubraniach Ege znaleziono paliwo do podpalania barbecue, kiedy aresztowano ją po ustaleniu, że chłopiec nie żył przed pożarem.

Ege zaprzecza zamordowaniu Yaseena i spowodowania pożaru dla zatarcia sprawy.

Ojciec Yaseena, który prowadzał go do meczetu na naukę Koranu przed i po szkolnych zajęciach zaprzecza aby widział, że jego żona kiedykolwiek podnosiła rękę na syna.

Sprawa w toku.

14 kistopada 2012 sąd obejrzał wstrząsające nagranie wideo. Zarejestrowano na nim wyznania matki.

Więcej na: kujawy.com.pl

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze