Brat namawiał 10-letnią Afgankę do samobójczego zamachu. Ta uciekła na policję

| 7 komentarzy|
image_pdfimage_print

Dziesięcioletnia Spogmaj oddała się w ręce żołnierzy w miejscowości Chanszin w prowincji Helmand na południu Afganistanu i wyznała, że jej dorosły brat, talibski dowódca, namówił ją do zamachu samobójczego na wojskowy punkt kontrolny.

Spogmaj powiedziała na konferencji prasowej zorganizowanej przez afgański MSW, że brat nałożył jej kamizelkę wypełnioną materiałami wybuchowymi. Miał ją wysadzić w powietrze, powodując zdalne odpalenie śmiercionośnego ładunku przy posterunku policji, ale uciekł, gdy Spogmaj zaczęła szlochać.

– Bałam się mojego tatusia – sympatyka talibów, więc zamiast wrócić z kamizelką do domu – zwróciłam się do policji – wyznała Spogmaj na konferencji prasowej. Talibowie zawsze dotąd zaprzeczali, jakoby mieli posługiwać się dziećmi do przeprowadzania zamachów terrorystycznych.

Więcej na http://wiadomosci.gazeta.pl

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze