Egipt: dwa spojrzenia na islam

Stojący na czele uniwersytetu Al-Azhar szejk Ahmad Al-Tayyeb jest najwyższym autorytetem sunnickiego islamu. Przyjaźni się z papieżem Franciszkiem i razem zapewniają, że religia nie może nigdy czynić niczego złego.

Szejk zignorował wezwanie prezydenta Egiptu as-Sisiego do radykalnej zmiany nauczania islamu. Podczas konferencji 28 stycznia 2020r. na uniwersytecie Al-Azhar  Al-Tayyeb powiedział z dumą, że dziedzictwo islamskie pozwoliło dzikim i prymitywnym arabskim plemionom w ciągu osiemdziesięciu lat postawić jedną stopę w Al-Andalus, a drugą w Chinach. Była to odpowiedź na stwierdzenie rektora Uniwersytetu Kairskiego, profesora Mohameda Othmana Elkhoshta, który wezwał do rewizji nauczania islamu i do interdyscyplinarnego podejścia do religii.

Profesor Mohamed Othman Elkhosht:

Nauki religijne są w stanie stagnacji. Są oparte na kopiowaniu i powtarzaniu. […] Nie ma krytycznej analizy, nie ma naukowej analizy i nie ma użycia metodologii z nauk humanistycznych i społecznych. Nadal żyjemy w czasach fitna Kalifa Osmana. Te same stare bitwy są obecne dzisiaj. Wszystkie bitwy ISIS są identyczne jak bitwy początków [islamu] ponieważ nie potrafimy wejść w nową erę. Wzywam więc do rozwoju nauk religijnych, a nie do ich odrodzenia, ponieważ takie odrodzenie oznacza przyjęcie nauk religijnych przeszłości en bloc. […] W ramach odnowy [myśli religijnej] musimy wyjść z zamkniętego kręgu [religii] i otworzyć się na inne kręgi w naukach humanistycznych i społecznych. Wzywam także do interdyscyplinarnych badań zamiast uważania nauk religijnych za bezludną wyspę. Prawoznawcy i uczeni szariatu, egzegezy i hadisów stali się bezludną wyspą. Znajdujemy się obecnie w wieku interdyscyplinarności.

Profesor Mohamed Othman Elkhosht

Szejk Ahmad Al-Tayyeb:

Proszę pana, [islamskie] dziedzictwo jest dzisiaj wyszydzane. Szydzimy z niego i sprawiamy, że ludzie boją się go. To dziedzictwo ogarnęło grupę arabskich plemion, które walczyły ze sobą i nie potrafiły odróżnić lewej strony od prawej, i w ciągu 80 lat umożliwiło im postawienie jednej stopy w Al-Andalus, a drugiej w Chinach. A to dlatego, że skupili się na mocnych stronach tego dziedzictwa. To dziedzictwo stworzyło cały naród i współistniało z historią. Proszę mi powiedzieć – a jest pan naszym nauczycielem w tej dziedzinie – jak posuwał się do przodu świat islamski przed francuską inwazją [w 1798 r.] ? Co go uruchamiało? Czy nie był to szariat i [islamskie] dziedzictwo?

Między nami, czy uważa pan, że dziedzictwo to jest stosowane dzisiaj? Nie sądzę, by nasze dziedzictwo było stosowane dzisiaj. Chodzi mi o to, że jemy jak Europejczycy, nożem i widelcem, używając obu rąk. Używamy europejskich i amerykańskich samochodów. Myślimy jak Europejczycy. Nasze programy szkolne są jak ich [programy]. Nasza polityka naśladuje sposób zachodnioeuropejski. Islam – a nie islamskie dziedzictwo, szczerze mówiąc – jest może stosowany w sprawach małżeństwa, rozwodu, dziedziczenia i w niczym więcej. W rzeczywistości, nie widzę, gdzie […] Wręcz przeciwnie, spodziewam się, że ludzie powiedzą, iż tego dziedzictwa brakuje w naszym życiu.

Elkhosht: Całego dziedzictwa?

Al-Tayyeb: Straciliśmy naszą tożsamość. Proszę mi powiedzieć, co nasza tożsamość jako Arabów i muzułmanów znaczy dzisiaj? Nic.

Elkhosht: Nic.

Al-Tayyeb: Nic, dzisiaj. Inni decydują w naszych sprawach. Odczuwałem największy wstyd, kiedy widziałem Trumpa z tym [premierem] z Izraela. To oni planują, mówią, decydują i rozwiązują nasze problemy. Nie ma [wśród nich] żadnego Araba lub muzułmanina. Mam nadzieję, że jest pan świadomy tego, co dzieje się za kulisami. Ta wojna między dziedzictwem a nowoczesnością jest także wymyślona w celu utrzymywania nas w zacofaniu. Jeśli zapyta pan kogoś […]. Proszę zapytać każdego, kto pracuje z pługiem, czy to, co robi ISIS, jest częścią islamu. Z pewnością powie, że to, co oni robią, nie jest częścią islamu. My, jako uczeni i duchowni z Al-Azhar, powiedzieliśmy to więcej niż raz i mieliśmy jedną, dwie lub dziesięć konferencji. Powiedzieliśmy, że islam i muzułmanie nie są winni terroryzmu. Mimo to musieliśmy stawać przed ciągłymi oskarżeniami o terrorystyczną naturę islamu i musieliśmy organizować konferencje, żeby mówić, że terroryzm nie jest częścią islamu. Istnieje przeklęta i bezwzględna machina, która kieruje sposobem, w jaki ludzie myślą o islamie.

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

Źródło: http://www.listyznaszegosadu.pl